Reklama

FAM chce zgody na buy back

Ponad 2 mln zł będzie mógł wydać FAM Technika Odlewnicza na skup własnych akcji, które następnie umorzy. Akcjonariusze wydadzą zgodę na buy back w przyszły poniedziałek.

Publikacja: 04.01.2005 06:43

Zarząd chełmińskiego producenta akcesoriów meblowych i budowlanych chce zgody akcjonariuszy na skup własnych akcji, które następnie zostaną umorzone. Taki zamiar przedstawił już w listopadzie w reakcji na silny spadek kursu spółki. Podczas wrześniowej oferty publicznej akcje FAM-u były sprzedawane po 17 zł. W ciągu kilku tygodni od debiutu ich cena spadła o 1/3 (wczoraj kosztowały 12,6 zł, czyli o 26% mniej niż podczas IPO). Przedstawiciele firmy twierdzą, że wycena rynkowa FAM-u nie odzwierciedla rzeczywistej wartości przedsiębiorstwa. Chcą wpłynąć na kurs spółki, skupując akcje.

Do tej pory spółka nie ujawniała, ile pieniędzy gotowa jest przeznaczyć na buy back. Biorąc pod uwagę niską płynność walorów przedsiębiorstwa, zarząd twierdził, że "podreperowanie" notowań nie będzie wymagało dużych nakładów. Wczoraj FAM przedstawił projekty uchwał na NWZA, które od będzie się w najbliższy ponie działek. Wynika z nich, że spóka mogłaby skupić do 164,6 tys. akcji własnych (4,7% wszystkich). Przy czym nie może wydać na ten cel więcej niż 2,14 mln zł.

FAM posiada już 142,1 tys. własnych walorów, stanowiących 4% kapitału (spółka nabyła je w kwietniu 2004 roku). Uchwała o umorzeniu tych papierów ma zapaść podczas najbliższego zgromadzenia akcjonariuszy. Poniedziałkowe NWZA musi też uzupełnić skład rady nadzorczej, po tym jak w listopadzie z członkostwa w niej zrezygnował Mirosław Kalicki (największy akcjonariusz FAM-u, obecnie prezes spółki). Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, do nadzoru spółki ma być wprowadzony przedstawiciel nowych akcjonariuszy.

Komentarz

Lepszą bronią są wyniki

Reklama
Reklama

Z emisji nowych akcji spółka pozyskała niespełna

17 mln zł. Wcześniej liczyła, że będzie to co najmniej 25 mln zł. Mimo mniejszych wpływów teraz "wygospodarowała" ponad 2 mln zł, za które chce bronić kursu. Rzecz w tym, że notowania najlepiej bronią się wynikami osiąganymi przez spółkę. FAM, niestety, nie ma takiej możliwości. Podczas oferty obiecywał inwestorom

wypracowanie w 2004 roku ponad 4 mln zł zysku netto, przy 62 mln zł sprzedaży. Później jednak skorygował szacunki do odpowiednio 3,6 mln zł i niespełna

56 mln zł. Istotniejsze od buy backu jest, aby chociaż

te prognozy zostały wypełnione.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama