Inwestor dysponował odpowiednią zgodą Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Została wydana w lipcu ub.r. i wygasa dzisiaj. Transakcje, dzięki którym W. Wajda uzupełnił portfel, zostały przeprowadzone w okresie od 26 listopada ub.r. do 7 stycznia tego roku po średniej cenie 2,81 zł.
Wkrótce wezwanie
Pokonanie progu 50% głosów w Hoga.pl obliguje W. Wajdę do ogłoszenia wezwania na pozostałe w obrocie akcje. Cena, jaką zaoferuje, nie może być niższa niż 3,1 zł za walor (to średni kurs giełdowej firmy z sześciu ostatnich miesięcy). Jest dużo niższa niż w lipcu. Wtedy wynosiła 3,6 zł. To oznacza, że inwestor, zwlekając do ostatniej chwili z kupnem akcji, zaoszczędził blisko 1 mln zł (pod warunkiem, że na wezwanie odpowiedzieliby wszyscy pozostali udziałowcy).
Termin ogłoszenia wezwania pozostaje tajemnicą. Prawdopodobnie nastąpi na początku przyszłego tygodnia. - Na początku lutego planujemy zorganizowanie spotkania, w trakcie którego Wojciech Wajda przedstawi swoje plany wobec naszej spółki - powiedział Tomasz Kosobucki, prezes Hoga.pl. - Wezwanie na akcje zostanie ogłoszone wcześniej - dodał. Inwestor wybrał już biuro maklerskie, które będzie obsługiwać operację.
Wasko na GPW?