Niewielką płynnością
i zainteresowaniem inwestorów małymi spółkami Wiesław Judycki, prezes Kompasu, tłumaczy ostatnie zachowanie kursu. Firma nie publikowała żadnych komunikatów, a mimo to jej kurs w ciągu kilku dni rósł o kilkanaście procent, aby następnego dnia spadać. - Wyniki Kompapu nie przedstawiają się imponująco.
W ubiegłym roku firma nadal przynosiła straty, choć liczymy, że zakończenie procesu restrukturyzacji pozwoli jej się odbić w tym roku
- twierdzi W. Judycki. Spółka po trzech kwartałach ubiegłego roku zanotowała
6,2 mln zł strat, przy 12,9 mln zł przychodów. Jednak w ostatnich miesiącach jej straty zaczęły maleć. W tym roku Kompap chce