- Kiedy Niemcy i Francja krytykują was za to, że macie niskie podatki, oznacza to, że to wy macie rację - przekonywał Forbes studentów, za co został nagrodzony gromkimi brawami. - Wprowadźcie liniowy podatek w wysokości 15%, a Niemcy i Francja was zakrzyczą. To będzie muzyka dla waszych uszu - żartował.

Zdaniem Forbesa, jeśli Polsce udałoby się równocześnie zliberalizować rynek pracy, nasz kraj mógłby się cieszyć tempem wzrostu rzędu 6-8% na rok. Amerykanin o szkockich korzeniach porównał Polskę do Irlandii, która dzięki reformom wyszła z cienia Brytyjczyków, wyprzedzając sąsiadów w ekonomicznych wskaźnikach.

Steve Forbes zabawiał też wczoraj studentów SGH anegdotami o największych amerykańskich biznesmenach - m.in. Samie Waltonie, który założył Wal-

-Marta, Rayu Krocu, który wyprowadził McDonald?sa na szerokie wody, czy Michaelu Dellu, który stworzył jeden z najbardziej znanych koncernów komputerowych na świecie.