Reklama

Co można znaleźć w polskim internecie

Inwestowanie przez internet to z pewnością przyszłość. Przewaga elektronicznego handlu nad tradycyjnym to przede wszystkim szybkość.

Publikacja: 14.01.2005 08:51

Pamiętam dawne czasy, gdy internet nie był jeszcze tak popularny jak dzisiaj i co trzeba było robić, żeby zapoznać się z aktualnymi notowaniami. Dopóki nie było notowań ciągłych, problem w zasadzie nie istniał. Dopiero ich wprowadzenie spowodowało pierwsze utrudnienia.

W biurze lub z telegazetą

Żeby obserwować notowania on-line musiałem chodzić do biura maklerskiego, na co nie zawsze miałem czas czy ochotę. Drugą możliwością było obserwowanie notowań w telegazecie, które tak naprawdę, poprzez 15 minutowe opóźnienie, z poważnym inwestowaniem nie mają nic wspólnego; nie będę w tym miejscu wspominał o złożonych problemach składania zleceń np. przez telefon. Później nadeszła era internetu i można było w różnych miejscach w sieci sprawdzać mniej lub bardziej aktualne dane. Pewnie tylko najstarsi górale pamiętają serwis Yogi, w którym pierwsze notowania podawano w formacie tekstowym. Z czasem serwisy informacyjne robiły się coraz szybsze, oferowały coraz więcej informacji. W moim przypadku prawdziwym przełomem było założenie rachunku w biurze maklerskim, w którym mogłem składać zlecenia przez internet, a z czasem za niewielką opłatą uzyskać dostęp do notowań w czasie rzeczywistym.

Informacja z sieci

Jednak internet to nie tylko dostęp do platform transakcyjnych biur maklerskich, których jakość działania jest tematem na osobny, niekoniecznie pochlebny, artykuł. Internet to również źródło informacji, z którego tylko trzeba umiejętnie czerpać. W polskim internecie istnieje kilka wyspecjalizowanych serwisów, nazwijmy je giełdowymi, w których możemy znaleźć zbiór informacji związanych z inwestowaniem. W niniejszym artykule postaram się dokonać ich krótkiej oceny.

Reklama
Reklama

Zastanówmy się, czego z reguły poszukują inwestorzy w tematycznych portalach giełdowych. Próbując odpowiedzieć na to pytanie, wymieniłem szybko w myślach takie rzeczy jak notowania, komentarze, dane o spółkach, itp. Jakże byłem zdziwiony, gdy zadałem to pytanie koledze (oczywiście inwestorowi), a on mi odpowiedział, że szuka przede wszystkim różnego rodzaju grup dyskusyjnych, forów, itp. w celu poznania ogólnych nastrojów panujących na rynku. Po pewnym zastanowieniu można powiedzieć, że wybór poszukiwanych informacji zależy od poziomu zaawansowania, od wiedzy inwestora. Jednak podchodząc do sprawy bardzo ogólnie, to poszukujemy przede wszystkim:

l aktualnych notowań

l aktualnych informacji

makroekonomicznych

l komunikatów spółek

l komentarzy analityków

Reklama
Reklama

l danych do programów giełdowych

l miejsc, gdzie można wymieniać

poglądy

Czy o czymś zapomniałem? Pewnie tak, ale zapewne najważniejsze informacje zostały wymienione.

Jak wyglądają polskie portale

Okazuje się, że pośród polskich portali niewiele jest takich, które kompleksowo świadczą usługi dla inwestorów. Ocenie zostaną poddane następujące portale grupy tzw. portali "inwestorsko-kompletnych":

Reklama
Reklama

l parkiet.com

l akcje.net

l euro.bankier.pl

oraz z portali, które co prawda traktują o tematyce giełdowej, ale nie podchodzą do problemu w sposób kompleksowy, np.:

l rynek.owg.pl

Reklama
Reklama

Spróbujmy zatem przejrzeć i ocenić, oczywiście subiektywnie, zawartość polskiego internetu pod kątem inwestora giełdowego. Zacznijmy od początku, czyli sprawdźmy, jak wygląda świat rano. Najpierw poznajmy fakty: tj. notowania giełd zagranicznych i informacje giełdowe.

Bezapelacyjnie najlepszą darmową stroną z notowaniami giełd zagranicznych jest rynek.owg.pl. Dane odświeżane są co minutę, możemy oglądać wykresy z ostatniej sesji, ale także notowania intraday z 10, 30, 60 i 100 ostatnich sesji! Są również notowania z dłuższych okresów, ale ich podstawą są już zamknięcia notowań (close). Zajmującymi informacjami będą też zamknięcia na giełdach azjatyckich i kontrakty na indeksy amerykańskie, do tego zestawu dołóżmy jeszcze poziomy walut. Przebieg ostatniej, lub trwającej sesji możemy również śledzić z opóźnieniem na stronach www.Serwisy prasowe i komentarze

Skoro wiemy już to, co najważniejsze, to warto jeszcze przejrzeć serwisy prasowe wydawnictw tj. gazeta.pl (wiele artykułów dostępnych jest już od wieczora dnia poprzedniego), rzeczpospolita.pl (materiały "wrzucane" są na stronę dopiero rano około godziny 7) oraz parkiet.com i pb.pl. Dostęp do wszystkich artykułów dwóch ostatnich tytułów możliwy jest jedynie dla prenumeratorów bądź abonentów. Jeśli wolimy, żeby ktoś inny dokonał wstępnej selekcji tego co warto przeczytać, to koniecznie powinniśmy zajrzeć na euro.bankier.pl bądź onet.pl.

Pora wiec na kompilację tych podstawowych informacji, żeby można było wysnuć jakieś prognozy dotyczące możliwych zachowań rynku. Nieocenioną pomocą stają się w takich przemyśleniach komentarze. Pozwolę sobie zaprezentować poranną zawartość czterech portali. Na początek proponuję płatne poranne komentarze Piotra Kuczyńskiego, z którymi można zapoznać się już przed godziną 7:00. Zawierają one szeroki komentarz makroekonomiczny (wraz z kalendarium) z rynków całego świata, które są podstawą prognoz zmian w obrazach technicznych giełd europejskich (niemieckiej, francuskiej i węgierskiej) oraz polskiej (podstawowe indeksy, kontrakty terminowe, najważniejsze polskie spółki). Trzy kwadranse później gotowy ze swoją techniczną oceną rynku jest Paweł Rejczak, omawiający na portalu euro.bankier.pl rynek kontraktów futures na indeks WIG20 oraz sam indeks z kilkoma największymi spółkami. Teraz możemy zajrzeć jeszcze do równie technicznego (tym razem jedynie "po japońsku") spojrzenia na rynki zagraniczne Krzysztofa Łucjana na stronach akcje.net. Tuż przed rozpoczęciem notowań na rynku kontraktów terminowych swoje przemyślenia prezentują na zmianę Marek Pryzmont i Kamil Jaros na łamach portalu parkiet.com. Poranny komentarz jest w tym wypadku rzetelnym omówieniem wydarzeń z rynków zagranicznych wraz z prognozą wydarzeń na aktualny dzień. Pozwolę sobie jeszcze zauważyć publikowane na stronie www.sii.org.pl od stosunkowo niedawna komentarze Krzystofa Piróga, który, obok technicznej oceny indeksu WIG20 i kontraktów terminowych na nim opartych, zamieszcza przemyślenia dotyczące samej natury (psychologii) inwestycji czy spekulacji giełdowych.

Gdy rozpocznie się sesja

Reklama
Reklama

Rozpoczynamy sesję. Ponownie sieć dostarcza kilka cennych miejsc z komentarzami on-line. Szczególnie polecam komentatorów z Parkietu a także Krzysztofa Łucjana z Akcje.net. Euro.bankier.pl jest cenny dla osób, które lubią na bieżąco wymieniać opinie na temat aktualnej sytuacji ze względu na rozwiązania techniczne tego portalu. Szczególnie ciekawy jest tam posesyjny komentarz rynku futures, który tak naprawdę przeistacza się w forum dyskusyjne. Użytkownicy zamieszczają tutaj swoje opinie na temat rynku (nie tylko futures). Poziom wypowiedzi jest bardzo różny, znamienne jest też pojawianie się (i znikanie) komentatorów, którzy znajdują spore uznanie. Dlatego na wiele pytań odpowiada nie tylko prowadzący witrynę Paweł Rejczak. Spora liczba opinii powoduje, że jest to miejsce mogące służyć za dobrą próbkę sentymentu (emocji), jakie panują na rynku w danym czasie. Jest to o tyle istotne, że jedynym innym polskim wskaźnikiem nastrojów wśród polskich zarządzających i analityków jest Wigometr publikowany w każdy piątek na stronie www.gpw.pl (wartość odczytu znana jest już w czwartkowe popołudnie i jest on podawany przez portale). Warto w tym miejscu jeszcze dodać informacje o grupie newsowej pl.biznes.wgpw, która niezmiennie stoi na najwyższym poziomie merytorycznym, jeśli chodzi o jakość uwag, zadawanych pytań i odpowiedzi (bowiem nie ma głupich pytań, są jedynie głupie odpowiedzi). Internet sprzyja odwadze, dlatego tym bardziej warto zajrzeć na to forum (np. ze strony http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,0.html, http://niusy.onet.pl/bądź poprzez programy pocztowe np. Outlook Express).

Kiedy zakończy się sesja

Co po sesji? Wymiana opinii na gorąco, chociażby na wspomnianych forach, rzut oka na to, co dzieje się na rynku amerykańskim, komentarze posesyjne i uaktualnianie baz danych programów do analizy technicznej. Co do notowań, liderami są darmowe dane z parkiet.com (http://www.parkiet.com/dane/dane.jsp) i bossa.pl (http://bossa.pl/notowania/) m.in. do Metastocka i Omegi. Użytkownicy usług portalu akcje.net również bardzo chwalą sobie jakość i obszerność danych, mimo że związane jest to z opłatą. Wszystkie te miejsca oferują także dane intraday w wersji on-line. Znajdziemy tu również szczegółowe instrukcje, jak pobierać dane. Jeśli nie posiadamy programu do analizy technicznej, możemy korzystać z wielu miejsc w sieci, które pozwalają dokonać analizy przy użyciu szerokiej palety wskaźników analizy technicznej. Jednym z takich miejsc jest parkiet.com (http://www.parkiet.com/at/at.jsp), innym onet.pl (http://gielda.onet.pl/ispag.html) nawet w wersji intraday. Wygodne, jednakże drogie, jest posiadanie własnego programu. Początkujący i mniej wymagający zawsze mogą skorzystać z bezpłatnego programu Giełda Gold II firmy Abakus (http://www.abakus.pl/).

Ocena rynku na koniec tygodnia

Dotąd opisywane były komentarze dzienne. Dla szerszego spojrzenia na rynek, warto spojrzeć na niego z perspektywy tygodniowej. Ponownie polecam subiektywną ocenę rynku polskiego i amerykańskiego Piotra Kuczyńskiego (dostępne już od południa w sobotę), techniczne spojrzenie Pawła Rejczaka w niedzielne popołudnie oraz weekendową zamieszczaną w niedzielne wieczory na zmianę przez Marka Pryzmonta i Kamila Jarosa.

Reklama
Reklama

Szukający informacji o konkretnych spółkach chętnie skorzystają ze zbiorów portalu onet.pl (http://gielda.onet.pl/) czy specjalistycznego parkiet.com. Ten ostatni portal oprócz "ustawowych" informacji ze spółek pozwala także dotrzeć do artykułów na ich temat.

Szkoły w sieci

Internet to także miejsce dość dobrze wyposażone we wszelakie abecadła różnych sposobów i technik oceniania i prognozowania rynku oraz zasad obrotu. Warto w tym miejscu polecić portal bossa.pl (http://bossa.pl/edukacja), gdzie możemy zapoznać się z zasadami analizy technicznej (m.in. wskaźniki, formacje linowe, świecowe) a także poznać zasady obrotu instrumentami finansowymi na giełdzie oraz ich konstrukcje. Podobne informacje są zamieszczone na stronach euro.banier.pl (http://euro.bankier.pl/edu/index.html) czy parkiet.com (http://www.parkiet.com/narzedzia/index.jsp).

Linki do wyżej opisywanych miejsc znajdziecie Państwo na stronie Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych www.sii.org.pl.

Powyższy przegląd jest wyrywkowy i dokonany pod kątem zainteresowań i charakteru lokowania pieniędzy przez autora niniejszego opracowania. Łatwo jest więc sobie wyobrazić, że dla wielu czytelników to za mało, a wielu internautów zna inne ciekawe miejsca, których odwiedzanie weszło im w krew. Proszę zatem o informowanie o innych godnych uwagi miejscach w sieci - wszystkie najciekawsze chętnie będziemy promowali.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama