Reklama

Na rynku długu pesymiści nadal górą, teraz wszystko zależy od aukcji pięciolatek

Warszawa, 14.01.2005 (ISB) - Po ubiegłotygodniowych spadkach na rynku obligacji, mijający tydzień nie przyniósł poprawy nastrojów. Analitycy sądzą, że w przyszłym tygodniu trend powinna wyznaczyć aukcja obligacji pięcioletnich, a ze strony poniedziałkowych danych o inflacji nie powinno być zagrożenia. Powodem nienajlepszych nastrojów do polskich obligacji było środowe obniżenie ratingu dla Węgier przez agencję ratingową Fitch, co zmieniło nastawienie inwestorów do regionu.

Publikacja: 14.01.2005 14:48

Nastroje popsuł dodatkowo słaby wynik środowej aukcji obligacji oraz wypowiedź członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Haliny Wasilewskiej-Trenkner, że obniżka stóp procentowych wydaje się mało prawdopodobna w tym roku.

"Ten tydzień wyglądał nieciekawie, początek był jeszcze w miarę dobry, ale potem pretekstem do sprzedaży było to, że Fitch obniżył rating Węgrom. Potem bardzo słabe wyniki aukcji, a potem wypowiedź Wasilewskiej-Trenkner" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk z Banku Pekao SA.

"To wystarczyło, że rentowności wzrosły średnio o jakieś 15-20 punktów bazowych na całej długości krzywej w porównaniu do ubiegłego piątku" - dodał.

W minioną środę resort finansów zaoferował na rynku obligacje 10-letnie o wartości 2,6 mld zł, jednak sprzedał papiery tylko za 2,13 mld. Popyt inwestorów wyniósł bowiem jedynie 2,44 mld zł.

Przyczyną niewielkiego popytu w środę mogła być sprzedaż dzień wcześniej euroobligacji o wartości 3 mld euro, dwa razy większej niż zapowiadał resort, ponieważ według doniesień prasowych inwestorzy zgłosili popyt w wysokości 5,5 mld euro. Środki z emisji euroobligacji zostaną przeznaczone na przedterminową spłatę w 2005 roku długu wobec Klubu Paryskiego, który sięga 12,3 mld euro.

Reklama
Reklama

W najbliższy poniedziałek resort finansów poda wielkość podaży na środową aukcję obligacji PS0310. Oferta ma mieścić się w przedziale 2,5-3,5 mld zł.

"Najważniejszy w przyszłym tygodniu będzie przetarg pięciolatek, bo ze strony inflacji nie widzimy większego zagrożenia. Bardzo ważny będzie wynik aukcji - jeśli będzie duży popyt i rozsądna rentowność to wtedy rynek będzie pozytywnie nastawiony, a jeżeli popyt będzie nieciekawy, to może być dalsza wyprzedaż" - powiedział Zdyb.

"My oczekujemy, że podaż na aukcji wyniesie 3,0 mld zł" - dodał.

Zbliżający się tydzień będzie przebiegał pod znakiem danych makroekonomicznych. W poniedziałek GUS opublikuje dane o inflacji w grudniu, zaś w czwartek zostaną podane dane o produkcji przemysłowej w grudniu oraz o cenach produkcji sprzedanej przemysłu w grudniu.

W piątek po południu rentowności obligacji dwuletnich serii OK1206 kształtowały się na poziomie 6,36% (wobec 6,15% w ubiegły piątek), pięcioletnich serii DS0509 6,45% (wobec 6,32%), a dziesięcioletnich DS1015 6,08% (wobec 5,93%). (ISB)

Barbara Woźniak

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama