Na wczorajszej sesji właściciela zmieniło 2,45 tys. walorów Muzy, kilkakrotnie więcej niż średnio w ciągu ostatniego miesiąca. Płynność papierów jest niewielka, a skład akcjonariatu nie zmieniał się od dawna.
Po raz ostatni znaczący akcjonariusz pojawił się w firmie latem 2003 r. Był to bank Nordea, który poinformował wówczas, że posiada 185 tys. walorów (6,05% kapitału i nieco ponad 5,2% głosów na WZA). Nordea posiadała 166 tys. walorów.
Jak wynika z naszych informacji, bank przejął akcje jako zabezpieczenie kredytu jednego z akcjonariuszy wydawnictwa. Niewykluczone że właśnie egzekwuje swoje należności.
Z samej spółki nie napłynęły żadne istotne informacje, które tłumaczyłyby zachowanie kursu. Marcin Garliński, prezes Muzy, nie chciał rozmawiać na temat wyników za IV kwartał.