Nie zawiedli inwestorzy indywidualni, którzy mogli kupić akcje z 2-proc. dyskontem (czyli maksymalnie po 12,9 zł). Z puli 12,92 mln akcji przewidziano dla nich 2,52 mln. W rezerwie jest również 2,5 mln papierów, które mogą być rozdysponowane w zależności od zgłoszonego popytu pomiędzy drobnych i dużych graczy. - Zapisy zakończą się olbrzymią redukcją - powiedział nam Ryszard Czerwiński, wiceprezes DM BZ WBK (biuro pełni rolę oferującego) tuż przed posiedzeniem komisji podsumowującej subskrypcję. - Nawet jeżeli nastąpi przesunięcie puli dodatkowej do transzy inwestorów indywidualnych, to redukcja może wynieść 90-95% - twierdzi Ryszard Sikora, dyrektor departamentu klientów indywidualnych ING Securities.
Problemy techniczne z powodu Zelmera?
Część inwestorów giełdowych musiała wczoraj rano czekać na realizację zleceń dłużej niż zwykle. Niewykluczone że przyczyniło się do tego pośrednio wielkie zainteresowanie akcjami Zelmera. Z naszych informacji wynika, że największe problemy wystąpiły między 9.00 a 10.00. Według niepotwierdzonych doniesień, komplikacje miały miejsce też później. Klienci jednego z biur maklerskich zauważyli, że ich zlecenia dotyczące kontraktów terminowych trafiają na rynek z opóźnieniem. - Problem dotyczył też innych papierów - powiedział nam Adam Maciejewski, dyrektor Działu Notowań GPW.
Część inwestorów mogła zostać pokrzywdzona. Na jednej z list dyskusyjnych pojawił się komunikat: ,,Jest awaria techniczna na GPW. Występują problemy z przekazywaniem zleceń i anulat. I rzeczywiście siedzę i patrzę, jak kurs leci i nic nie mogę zrobić...". - Rzeczywiście, mieliśmy problemy techniczne. Trudno powiedzieć, czy są jacyś poszkodowani. Na razie nie mieliśmy żadnych sygnałów - powiedział A. Maciejewski.
Rynek obiegły informacje, że problemy techniczne mogły być związane z przekazywaniem na giełdę przez biura maklerskie zleceń na papiery Zelmera (akcje zostaną przydzielone 24 stycznia). GPW mogła nie być przygotowana na ogromny popyt ze strony inwestorów indywidualnych. Tylko jeden z brokerów przesłał wczoraj rano około 7 tys. zleceń. - Nie jest przesądzone, że to "wina" oferty Zelmera. Wykluczamy ingerencję z zewnątrz - tłumaczy Piotr Szeliga, wiceprezes GPW.