Ministerstwo skarbu planuje sprywatyzować w tym roku poprzez warszawską giełdą kilkanaście spółek. Część z nich reprezentuje tzw. branże ciężkie. O ile wcześniej nie budziły one zainteresowania nawet inwestorów branżowych, to obecnie - dzięki restrukturyzacji, a także dobrej koniunkturze gospodarczej w kraju (w przypadku górnictwa przede wszystkim na świecie) - generują pokaźne zyski. Mogą więc być atrakcyjne dla giełdowych graczy.
Chemiczna trójka
Na warszawski parkiet trafią wyłącznie zdrowe spółki, o uporządkowanej strukturze kapitałowej oraz stabilnej perspektywie rozwoju. Już w lutym na giełdzie zadebiutuje była centrala handlu zagranicznego - Ciech. Specjalizuje się w produkcji i handlu sodą oraz nawozami fosforowymi (więcej czytaj "Interes znów się kręci" str. 3).
Pod koniec stycznia do KPWiG powinien trafić prospekt ZA Puławy, producenta nawozów azotowych. Spółka również chce podwyższyć kapitał (o około 300-320 mln zł), tak aby móc sfinansować budowę nowych instalacji. Prospekt emisyjny zostanie złożony w KPWiG do końca marca. Oferta spodziewana jest najpóźniej w czerwcu. Po kapitał na giełdę wybierają się na przełomie trzeciego i czwartego kwartału również ZCH Police. Wartość emisji akcji serii B zarząd określił wstępnie na 200 mln zł.
Oznacza to, że łącznie inwestorzy będą mogli kupić chemiczne aktywa za około 1 mld zł. Warto nadmienić, że Skarb Państwa, który po ofercie będzie nadal największym akcjonariuszem spółek z branży, zamierza sprzedać pozostałe papiery w ramach zaproszenia do rokowań.