Minister nie chciał powiedzieć, o jakie zapisy w ugodzie chodzi. Powiedział tylko, że są "zapisy w umowie, które wymagają jeszcze dopracowania i przedyskutowania".
"Czekanie na decyzję Sejmu do połowy lutego oznacza, że ugoda jest nie do zrealizowania, gdyż jednym z jej elementów jest wprowadzenie PZU na giełdę przed 30 czerwca, a na to potrzeba czasu" - powiedział także Socha.
Posiedzenie Sejmu, na którym posłowie mają zająć stanowisko w sprawie ugody z Eureko, potrwa od 15 do 18 lutego.
Minister poinformował także, że należy się zastanowić, czy złożyć wniosek o zawieszenie arbitrażu pomiędzy Skarbem Państwa a Eureko, czego domagają się przedstawiciele nowej sejmowej komisji śledczej ds. prywatyzacji PZU. "Cały czas będę o tym myślał" - powiedział minister.
"Analizujemy wszystkie wątki, m.in. wnioski o niepodpisywanie nowej umowy prywatyzacyjnej [ugody - przyp. ISB] z Eureko oraz o zwrócenie się do trybunału o przesunięcie orzeczenia" - podkreślił minister.