WIG20 znów powrócił do kanału trendu wzrostowego. Aby trend ten okazał się stabilny, powinniśmy na trwałe przekroczyć 1930-1940 pkt. Niewątpliwie informacje płynące z Iraku przyczyniły się do wzrostu optymizmu na rynkach kapitałowych - stąd też wzrost indeksów na naszej giełdzie. Zwyżka WIG20 o 3% przez ostatnie 5 dni spowodowała, że strata od początku roku zmniejszyła się o połowę. Wydaje się, że informacja dotycząca przeniesienia wyborów parlamentarnych na termin jesienny też miała swój pozytywny wpływ na zachowanie indeksów. Obecny rząd jest przez rynki postrzegany pozytywnie dlatego, że jest przewidywalny w odróżnieniu od następnej ekipy rządzącej, której decyzje ekonomiczne (budżet na 2005) mogłyby być zdominowane "grą pod publiczkę" w kontekście wyborów prezydenckich.

Po ustaniu obaw co do trwałości wysokiego wzrostu gospodarki chińskiej w następnych latach (przynajmniej do olimpiady) na nowo odrodziły się spółki surowcowe. U nas największa aktywność towarzyszyła właśnie akcjom Polskiego Koncerno Naftowego i KGHM. Bez względu na kierunek, jaki obierze w najbliższym czasie indeks (odwieczne pytanie: korekta w trendzie spadkowym czy kontynuacja wzrostów?), dobrym typem powinny być spółki z sektora mediów (TVN, Agora, Broker FM) oraz z segmentu IT. Omijać należy spółki, których sprzedaż jest denominowana w euro lub USD - nie z powodu umacniającego się złotego (ten ruch prawdopodobnie mamy za sobą), ale z powodu jego dużo wyższego kursu w porównaniu do 2003 roku. To poskutkuje niższymi zyskami, co będziemy mogli zauważyć już w wynikach za 4 kw.

Zwróć uwagę:

ComputerLand - wyniki za 4 kwartał prawdopodobnie dobre. Miejsce na wzrosty jeszcze pozostało.