Na pytanie, czy obecne umocnienie złotego zagraża rządowej prognozie 5% wzrostu PKB w 2005 roku, wicepremier odpowiedział: "Z całą pewnością to już zaczyna przybierać taki rozwój, na pewno będzie to wpływało na obniżenie dynamiki eksportu, a w związku z tym będzie rzutowało na dynamikę wzrostu gospodarczego. Jest to najpoważniejsza konsekwencja, to jest zachwianie pozytywnego trendu."

"Jeżeli nie będzie wzrostu gospodarczego, jeśli doprowadzimy do obniżenia, a już - nie daj Bóg - zabijemy wzrost gospodarczy, to żadne samodzielne działania po stronie ograniczenia wydatków publicznych, nawet gdyby były społecznie i politycznie możliwe, nie dadzą tego efektu" - dodał Hausner.

Złoty umocnił się w czwartek przed południem do 3,9870 do euro, bijąc psychologiczną barierę 4 zł. W ciągu ostatnich 12 miesięcy polska waluta umocniła się o ok. 20% wobec euro i o ok. 25% wobec dolara. (ISB)

bas/tom/qk