"Od początku tygodnia są pozytywne nastroje, a po bardzo dobrych wynikach aukcji, na której obok inwestorów krajowych byli także zagraniczni, nastrój zdecydowanie jeszcze bardziej się poprawił i rentowności spadły na całej długości krzywej, najbardziej na krótkim końcu" - powiedziała Agnieszka Decewicz, analityk z Banku Pekao SA.
W środę Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje OK0407 o wartości 2,3 mld zł, a popyt był ponad trzykrotnie wyższy i wyniósł 7,9 mld zł.
Decewicz dodała, że ostatnie nienajlepsze dane makroekonomiczne czy silny złoty nie przemawiają za zwyżką cen obligacji, więc niewykluczone, iż rynek dyskontuje obniżkę stóp procentowych w tym roku o 50 pkt bazowych, a także to, iż najprawdopodobniej w lutym RPP zdecyduje się zmienić nastawienie w polityce pieniężnej na neutralne z restrykcyjnego.
"Ostatnie dane makroekonomiczne były relatywnie słabe w porównaniu do oczekiwań, plus złoty jest silny, więc raczej wszyscy dyskontują to, że RPP zdecyduje się na większe cięcia, a być może już w lutym zmieni nastawienie, zaś projekcja inflacyjna będzie korzystna" - powiedziała Decewicz.
"To wszystko utrzymuje ten nastrój na rynku, a z drugiej strony jeszcze mamy napływ kapitału z zagranicy, więc powinno być nadal pozytywnie" - dodała.