Inwestycja została zrealizowana przez jeden z funduszy zarządzanych przez EI - Polish Enterprise Fund V. W tym celu PEF V założył spółkę celową, którą dokapitalizował sumą 210 mln zł. Kwota powiększona o kredyt w wysokości 170 mln zł wystarczyła na odkupienie 80-proc. pakietu DGS od dotychczasowego właściciela Krzysztofa Grządziela. Na kredyt złożyły się Pekao i BZ WBK. K. Grzędziel zachował 20% DGS i będzie kierował firmą.
Ambitne plany
Włocławski DGS jest największym producentem zakrętek aluminiowych i jednym z największych producentów zakrętek metalowych w Polsce. W 2004 r. przychody spółki wyniosły 215 mln zł, czyli były o 16% większe niż rok wcześniej. Zysk netto przekroczył 40 mln zł. To oznacza, że rentowność netto wynosi ok. 20%. - Chcemy w najbliższych latach utrzymać dotychczasowe tempo zwiększania obrotów i co najmniej zachować obecną rentowność - powiedział na poniedziałkowej konferencji Michał Rusiecki, partner w Enterprise Investors. Przedsiębiorstwo wyda w najbliższych latach, z własnych środków, około 100 mln zł na rozbudowę mocy produkcyjnych.
Eksport i nowe rynki
Eksport DGS stanowi nieco ponad połowę przychodów. - Wskaźnik ten nie będzie znacząco się zmieniał - stwierdził M. Rusiecki. Firma chce jednak poszerzyć grono państw, gdzie trafiają jej wyroby. Teraz głównymi rynkami zbytu są Wielka Brytania i Niemcy. W Polsce klientami DGS są wszyscy najwięksi producenci alkoholi wysokoprocentowych. - Chcemy, żeby za kilka lat spółka była jednym z największych europejskich graczy w swoim segmencie - dodał M. Ruciecki.