Reklama

Czat

Skrót wczorajszej rozmowy z Wojciechem Fredko prezesem Śrubeksu na naszym portalu parkiet.com

Publikacja: 08.02.2005 06:56

Tylko dziś i jutro inwestorzy mogą się zapisywać na akcje Śrubeksu z Łańcuta.

Zamknięcie subskrypcji i przydział papierów powinny nastąpić do końca tygodnia. Już 17 lutego spółka chce zadebiutować na parkiecie.

Firma - producent śrub, nakrętek, nitów i wkrętów - oferuje 500 tys. nowych akcji po 50 zł, a jej akcjonariusze (Skarb Państwa i NFI z grupy CA IB) dodatkowo 520,8 tys. Z tego drobni inwestorzy będą mogli kupić około 200 tys. - jeśli nie nastąpią przesunięcia między transzami.

Pieniądze z oferty - maksymalnie 25 mln zł - Śrubex chce wykorzystać głównie na zakup maszyn, by zmodernizować i poszerzyć ofertę oraz zmienić organizację produkcji.

Zachętą do zakupu akcji mają być dla inwestorów bardzo dobre wyniki finansowe. Ze wstępnych danych za ubiegły rok wynika, że sprzedaż przedsiębiorstwa wyniosła 147 mln zł, a zysk netto 12,9 mln zł. W tym roku ma to być odpowiednio 157 mln zł i 11,5-12,5 mln zł. Fabryka produkuje rocznie około 30 tys. ton wyrobów, z czego 60% trafia na eksport.

Reklama
Reklama

Kiedy spółka zadebiutuje na GPW?

Debiut jest planowany na czwartek, 17 lutego.

Ile, Pana zdaniem, warta jest jedna akcja Śrubeksu?

Akcje spółki zostały wycenione przez DM Millennium, CDM Pekao oraz PKO BP w przedziale 60-65 zł każda. Zgadzam się z tą wyceną. Do tego dochodzą projekty strategiczne.

Wpływy z emisji będą niższe od oczekiwanych. Czy oznacza to korektę celów subskrypcji? Jak spółka zamierza się uchronić przed spadkiem kursu euro? W prognozach na 2005 r. przyjęliście kurs 4,1 zł.

Mimo mniejszych od zakładanych wpływów, spółka nie będzie korygować celów emisji. Wdrażając strategię uwzględnimy zdolności kredytowe przedsiębiorstwa. Co do kursów walut: w 2005 r. spółka zastosowała hedging operacyjny 1:1 (przychody z eksportu versus koszt podstawowego surowca - stali - kupowanej w UE), w związku z czym ograniczyła wrażliwość na wahania notowań euro praktycznie do zera.

Reklama
Reklama

Jakie jest zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych akcjami Śrubeksu?

Proces budowy księgi popytu został zamknięty. Efektem jest znacząca nadsubskrypcja.

Czy spółka ma zamiar wypłacać dywidendę?

Spółka nie przewiduje wypłaty dywidendy w latach 2005-2006 z powodu planowanych inwestycji. W dłuższej perspektywie zamierza dzielić się zyskiem z akcjonariuszami.

Jeśli popyt na "stare" akcje będzie mniejszy niż podaż, to kto najpierw sprzeda walory: Skarb Państwa czy NFI?

Struktura oferty jest następująca: w pierwszej kolejności sprzedawane są akcje Skarbu Państwa, następnie akcje nowej emisji, a na końcu akcje należące do NFI.

Reklama
Reklama

Jakie jest zadłużenie firmy i jak jeszcze wzrośnie w związku ze współfinansowaniem długiem celów emisji?

Spółka nie posiada obecnie zadłużenia długoterminowego. Zarząd zoptymalizuje strukturę kapitału uruchamiając długoterminowe kredytowanie celów emisyjnych.

Kto jest waszym bezpośrednim konkurentem i jakie ma udziały w rynku?

Konkurujemy ze Śrubeną z Żywca. Szacujemy jej udział na ok. 11%.

Czy i jakie są możliwe związki Śrubeksu z giełdowym Koelnerem?

Reklama
Reklama

Podczas ostatnich targów Budma firma Koelner złożyła zapytanie na 300 ton śrub, więc liczymy na pozyskanie jej jako naszego nowego klienta.

Zeszłoroczne wyniki spółki były bardzo dobre, bo skorzystała np. na wzroście cen stali (miała zapasy stali). Do tego doszły inne wydarzenia jednorazowe. Ile z 11,5-12,5 mln zł zysku zaplanowanego na ten rok będą stanowić zyski jednorazowe?

Planowany zysk na 2005 r. nie zawiera efektów wydarzeń jednorazowych.

Czy pracownicy mają jeszcze akcje Śrubeksu? Jeśli tak, to ile? Czy należy się liczyć z ryzykiem podaży walorów pracowniczych?

Pracownicy posiadają około 6% obecnych akcji Śrubeksu. Konserwatywnie należy założyć, iż walory te mogą zostać sprzedane w obrocie publicznym. Jednak popyt w book buildingu minimalizuje ryzyko podaży.

Reklama
Reklama

Na jakich inwestorów spółka liczy: OFE, fundusze inwestycyjne, a może gracze branNa jakiej podstawie zarząd twierdzi, że Śrubex jest największym producentem śrub w Europie Środkowowschodniej?

Śrubex tonażowo wyprodukował i sprzedał w 2004 r. najwięcej elementów złącznych, czyli około 30 tys. ton. Na tej podstawie uważamy, że jesteśmy najwięksi w regionie.

Czy członkowie zarządu mają akcje spółki? Czy zamierzają je kupować w ofercie?

Zgodnie z deklaracją w prospekcie, członkowie zarządu nie posiadają akcji spółki. Zamierzają zapisać się na akcje w ofercie publicznej.

Trudno uwierzyć, że można spółkę o raczej słabych wynikach zmienić w ciągu roku w dobrze prosperujące przedsiębiorstwo. Jak chcecie przekonać inwestorów, że to prawda, że to się udało i nie wciskacie im byle czego za wysoką cenę?

Reklama
Reklama

Śrubex przechodzi głęboką restrukturyzację, której pierwsze efekty były już widoczne w 2004 r. Krótki okres reorganizacji i optymalizacji działalności oraz repozycjonowanie spółki na rynkach zbytu w świetle uzyskanych w ubiegłym roku wyników jasno demonstruje ukryty potencjał przedsiębiorstwa.

Czy zarząd poda się do dymisji, jeśli nie zrealizuje tegorocznych prognoz?

Zarząd dołoży wszelkich starań, aby prognozy na 2005 r. zostały zrealizowane. Co do dalszych losów zarządu, pozostają one w rękach nowego akcjonariatu.

Chcecie konsolidować branżę. Może podacie jakieś szczegóły na ten temat?

Jednym z celów emisji jest konsolidacja branży. Jesteśmy zainteresowani kilkoma podmiotami.

Jaki jest udział firmy w krajowym rynku? Dane domów maklerskich i przedsiębiorstwa na ten temat są sprzeczne.

Firma szacuje, że jej udział w rynku krajowym wynosi od 20 do 30%. Co jest istotne, Śrubex jest niekwestionowanym liderem na rynku krajowym, jeśli brać pod uwagę jego program produkcyjny. Sprzeczności wynikają prawdopodobnie z różnych definicji krajowego rynku elementów złącznych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama