Reklama

Donbas inwestuje

Związek Przemysłowy Donbasu obejmie przynajmniej część nowych akcji Chrzanowskich Zakładów Materiałów Ogniotrwałych (ChZMO) z grupy Ropczyc. Z wybierającym się na giełdę Złomreksem chce utworzyć nową firmę.

Publikacja: 11.02.2005 06:45

Zakłady Magnezytowe Ropczyce (producent materiałów ogniotrwałych) miały 85% kapitału chrzanowskiej firmy. Teraz, ze względu na skupienie przez nią i umorzenie części walorów pracowniczych, ich zaangażowanie zwiększyło się do 96,6%. Spółka zależna wymaga inwestycji.

Ukraińcy pomogą

- Przez kilka lat jej moce produkcyjne były ograniczane. Chcemy je odtworzyć i rozwinąć. Zwielokrotnić. To jest projekt, nad którym pracujemy i na który potrzebne będą pieniądze - tłumaczy Józef Siwiec, prezes giełdowych Ropczyc. - Chodzi nam przede wszystkim o możliwości wytwórcze w zakresie materiałów wykorzystywanych w przemyśle koksowniczym, który teraz bardzo dobrze się rozwija i ma dobre perspektywy.

Chrzanowskie przedsiębiorstwo wyemituje nowe akcje. Przynajmniej część, być może połowę, obejmie Związek Przemysłowy Donbasu. - To przecież światowy lider w branży koksowniczej - mówi prezes Siwiec. Zapewnia jednak, że Ropczyce utrzymają kontrolę nad ChZMO. Jaka będzie wartość emisji i ile pieniędzy wyłoży ukraiński inwestor, nie wiadomo. - Żadnych szczegółów w tej chwili nie ujawnię. Zrobimy to być może już w najbliższych dniach - twierdzi J. Siwiec. Na dziś Donbas zwołał konferencję prasową w tej sprawie.

Prezes Siwiec pytany o ewentualne związki kapitałowe między Ropczycami i Donbasem, odpowiedział: projekt dotyczący chrzanowskich zakładów to właśnie takie związki, z naciskiem na kwestie biznesowe.

Reklama
Reklama

Na możliwość współpracy między Ropczycami a Donbasem zwracaliśmy uwagę już wcześniej, kiedy w połowie ubiegłego roku w radzie nadzorczej polskiej firmy pojawił się Konstanty Litwinow, przedstawiciel ukraińskiego koncernu, a przy tym prezes giełdowego Arksteelu (to za jego pośrednictwem Donbas chciał realizować inwestycje w Polsce).

Firma ze Złomreksem

Ukraińcy zamierzają poinformować dziś o jeszcze jednym przedsięwzięciu. Chcą powołać nową firmę ze Złomreksem z Poraju k. Częstochowy (w najbliższych miesiącach może zadebiutować na GPW, ma już status spółki publicznej). Złomrex jest największym w Polsce dostawcą złomu (stali i metali nieżelaznych; jego udział w rynku wynosi około 18-20%) oraz jednym z największych producentów i dystrybutorów wyrobów hutniczych. Z publicznej oferty chce pozyskać kilkaset milionów złotych. Wyda je na przejęcia w branży. Z nimi, jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, ma związek współpraca z Ukraińcami. Wspólna spółka miałaby bowiem zarządzać majątkiem polskich przedsiębiorstw Donbasu oraz firm Złomreksu. Pierwszy myśli o przejęciu Huty Częstochowa, drugi - Walcowni Rur Jedność czy Huty Andrzej. Jakie będą w tej sytuacji losy Arksteelu, nie wiadomo.

Prezes i właściciel Złomreksu Przemysław Sztuczkowski nie znalazł wczoraj dla nas czasu. Prezes Litwinow był nieuchwytny, a przedstawiciele Arksteelu odmówili komentarzy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama