Na rynku obligacji skarbowych utrzymuje się trend wzrostowy. Rentowność papierów 5-letnich, podobnie jak przed kilkoma dniami, znalazła się na poziomie 5,9%. To najniższa dochodowość od października 2003 roku. W szczycie hossy w czerwcu 2003 roku rentowność wynosiła 4,87%. Droga do dalszego wzrostu notowań jest zatem przetarta. Podobnie wygląda sytuacja na wykresie rentowności papierów 2-letnich

i 10-letnich.

Zagrożenia dla trendu wzrostowego cen obligacji upatrywać można w dwóch czynnikach. Po pierwsze, obligacje mocno skorelowane są z rynkiem walutowym, a tam przynajmniej z wykresu USD/PLN odczytać można zapowiedź większej korekty. Jednym słowem, napływ środków z zagranicy może nie być już tak mocny jak wcześniej. Podeprzeć się tu można przykładem z rynku akcji, z którego inwestorzy zagraniczni wycofali się na początku roku bardzo niespodziewanie. Drugi sygnał dała rentowność 10-letnich not amerykańskich, która po spadku poniżej 4% powróciła powyżej tej bariery.

Na razie jednak polski rynek długu nie odczuł negatywnego wpływu żadnego z tych czynników.