"Produkcja może wyglądać mizernie, bo zadziała efekt bazy i ciężko będzie to przeskoczyć" - powiedział Mateusz Szczurek, ekonomista ING Banku Śląskiego.
W styczniu ubiegłego roku produkcja przemysłowa wzrosła o 14,3% w ujęciu rocznym.
"Będzie to jednak nadal tempo świadczące o przyzwoitym rozwoju gospodarczym w kraju. Także w przypadku eksporterów nie powinno być powodów do obaw" - uważa Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK.
"Nie da się jednak ukryć, że pierwszy kwartał będzie słabszy dla gospodarki z powodu efektu bazy. Po raz pierwszy od wielu kwartałów gospodarka będzie się rozwijać w tempie poniżej 4%. Drugie półrocze będzie już jednak znacznie lepsze" - przewiduje Bielski.
W pierwszym kwartale ubiegłego roku wzrost PKB wyniósł 6,9% r/r.