Od 1 stycznia 2005 roku można już tworzyć bezpieczne fundusze emerytalne, czyli typu B. Miałyby być one przeznaczone dla osób tuż przed przejściem na emeryturę. Miałyby - ale ich nie ma. Jak dowiedzieliśmy się w Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, nie ma też na razie wniosków o utworzenie nowego rodzaju podmiotów. Podobnie jak propozycji zmian statutów obecnych OFE, bo - zgodnie z ustawą - od początku tego roku obecne OFE powinny nosić oficjalnie nazwę "Otwarty Fundusz Emerytalny typu A".
Najwyraźniej zmiana nazwy nie będzie konieczna. Resort polityki społecznej kończy prace nad nowelizacją ustawy o OFE.
- Projekt ustawy uchyla obecnie obowiązujące przepisy o funduszach typu B - powiedziała Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister polityki społecznej, odpowiedzialna za ubezpieczenia społeczne. - Wcześniej chcieliśmy zmienić termin wejścia w życie przepisów o funduszach typu B, ale okazało się to niemożliwe.
To, że resort polityki społecznej chce uchylić obecnie obowiązujące przepisy, to wynik zamieszania wokół unijnej klasyfikacji polskich OFE. Poprzedni szef resortu polityki społecznej Krzysztof Pater chciał doprowadzić do wykreślenia z obecnych przepisów fragmentów dotyczących m.in. dziedziczenia. W rezultacie wstrzymał prace nad prawie gotową nowelizacją, która o rok opóźniała termin wejścia funduszy typu B na rynek. Jednak doszło do zmiany szefa resortu i w rezultacie ustawa przed końcem 2004 roku do Sejmu nie trafiła.
Jaki jest powód wykreślenia zapisów o funduszach typu B? Resort chce mieć więcej czasu na prace nad koncepcją nowych podmiotów. Czy jest możliwe, aby raz wykreślone zapisy o funduszach bezpiecznych już do ustawy nie wróciły?