Rząd musi prywatyzować spółki, by redukować gigantyczny deficyt budżetowy (trzeci co do wielkości na świecie). Okazja jest dobra, bo hossa panująca ostatnio na giełdach powoduje, że państwowe aktywa można sprzedać po dobrej cenie.
Plan premiera Berlusconiego zakłada zasilenie w tym roku 25 mld USD pochodzących z prywatyzacji. Większość tej kwoty ma pochodzić ze sprzedaży papierów monopolisty na włoskim rynku energetycznym Enela. Wczoraj szef rządu spotkał się z ministrem finansów Domenico Siniscalco i jak podkreślał, sprawa prywatyzacji Enela oraz w poźniejszym terminie sprzedaż akcji włoskiej poczty, miały być jednym z głównych tematów rozmów.
Według nieoficjalnych informacji, rząd chce sprzedać 20% akcji Enela (10% inwestorom, a drugie 10% państwowemu bankowi Cassa Depositi & Prestiti). Spodziewa się uzyskać ok. 16 mld euro. Wczoraj walory koncernu energetycznego staniały na mediolańskiej giełdzie o 1,5%.
Bloomberg