Reklama

?Krajowa? misja giełdy

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie koncentruje się na rozwoju obrotu polskimi papierami wartościowymi. To jej podstawowe zadanie. Prywatyzacja GPW może pomóc w jego realizacji - z kilku powodów. Jakich?

Publikacja: 25.02.2005 07:47

Zgodnie ze strategią GPW, misją warszawskiej giełdy jest zapewnienie przejrzystego, efektywnego i płynnego mechanizmu obrotu polskimi papierami wartościowymi, a co za tym idzie - mechanizmu finansowania rozwoju polskiej gospodarki. Wypełnianie tej misji w praktyce oznacza organizację takiego rynku, na którym nasze przedsiębiorstwa mogą bez trudu, szybko i sprawnie pozyskiwać kapitał, a osoby i instytucje mogą bezpiecznie lokować wolne środki, z nadzieją na zyski.

Większa płynność

polskich papierów

Idea budowy w Warszawie regionalnego centrum finansowego zakłada pełniejsze wykorzystanie potencjału, jaki drzemie w polskiej gospodarce i reprezentujących ją firmach. Tylko na tej podstawie można zbudować rynek wybijający się nad inne - sąsiednie, a przez to odgrywający dla nich kluczową rolę.

Także obecność przedsiębiorstw zagranicznych na parkiecie w Warszawie - zupełnie naturalna w dobie integracji europejskiej i otwierania się rynków finansowych na zagranicznych uczestników, może przyczynić do przyciągnięcia inwestorów z zagranicznych rynków kapitałowych. Umiędzynarodowienie polskiego parkietu powinno się przyczynić do wzrostu prestiżu giełdy na rynku międzynarodowym i przyciągnięcia kapitału zagranicznego zwiększającego płynność, obroty i wielkość dostępnego kapitału dla polskich emitentów.

Reklama
Reklama

Określenie misji GPW w taki a nie inny sposób nie jest tylko wyrazem tego, jak właściciel, czyli teraz Skarb Państwa, oraz władze giełdy postrzegają jej rolę w gospodarce. Zapewnienie przejrzystego, efektywnego i płynnego handlu polskimi papierami wartościowymi to nie tylko naturalna droga rozwoju dla GPW, ale i wybór uzasadniony względami biznesowymi.

Ten rozwój wygląda zresztą coraz lepiej: nasza gospodarka wzrasta systematycznie i w niezłym tempie. Dodatkowy impuls stanowi dla niej, podobnie jak dla innych krajów regionu, wstąpienie do UE. Obserwowany w Polsce od połowy lat 90. szybszy niż na zachodzie Europy wzrost powinien się utrzymać. To oznacza, oczywiście, dynamiczny rozwój firm, a dla ich akcjonariuszy - wyższe stopy zwrotu niż w tzw. starej Europie. To wszystko dzieje się przy spadającym ryzyku inwestycyjnym (dojrzewanie gospodarki, zakotwiczenie jej w europejskich regulacjach i strukturach, coraz ściślejsze powiązania w ramach UE), co znajduje wyraz w zmianie postrzegania Polski: w związku z wejściem do UE z rynku wschodzącego (emerging market) zaczęła być traktowana przez część inwestorów jako rynek dojrzały. Ten proces będzie z pewnością kontynuowany. Z tego względu polski rynek może funkcjonować jako odrębny i na dodatek bardzo atrakcyjny "produkt".

Uważa się ponadto, że obroty przy konkurencyjnych kosztach transakcji są "przywiązane" do rynku, z którego pochodzi emitent - tam firma jest najlepiej znana. Ma to znaczenie szczególne w przypadku Polski. Polskie firmy nie są przedsiębiorstwami globalnymi, a większość notowanych na polskim parkiecie spółek jest średniej wielkości w porównaniu z ich odpowiednikami z zachodniej Europy. O "przywiązaniu" obrotów do rynków krajowych świadczą najlepiej umiarkowanie udane próby przejęcia handlu akcjami spółek holenderskich przez Deutsche Boerse i London Stock Exchange czy tworzenia rynków międzynarodowych, jak szwajcarski virt-x czy austriacko-niemiecki NEWEX.

Ponadto wydaje się, że polski rynek kapitałowy, w tym giełdowy, jako wyodrębnione organizacyjnie miejsce obrotu będzie lepiej zabiegał o inwestorów i polskich emitentów. Jest bliżej nich, zna ich potrzeby i do nich głównie kieruje swoją ofertę.

Prywatyzacja pomoże

w realizacji misji

Reklama
Reklama

Planowana prywatyzacja GPW będzie okazją do wzmocnienia giełdy jako organizatora rynku polskich papierów wartościowych. Także koncepcja ewentualnego sojuszu z partnerem strategicznym bądź współpracy regionalnej musi się odnosić do roli giełdy w naszej gospodarce.Warunek jest jeden: by przyszli właściciele GPW chcieli i mogli zagwarantować realizację jej obecnej misji. Z tego punktu widzenia powinni być oceniani. Chodzi przy tym zarówno o odpowiednią koncepcję przekształceń, jak i ocenę warunków zawartych w ofertach potencjalnych inwestorów.

Ważne jest, by nowi właściciele GPW czy partner strategiczny gwarantowali i wspierali ideę zawartą w jej misji. Innymi słowy, by wspierali budowę przejrzystego, efektywnego i płynnego rynku polskich papierów wartościowych, z dostępem do międzynarodowego kapitału.

Z drugiej strony, prywatyzacja jest też okazją do mocniejszego związania polskich uczestników rynku kapitałowego z giełdą. Temu celowi może służyć przeznaczenie części akcji GPW dla rodzimych instytucji finansowych. Może to być dla nich (czyli m.in. dla funduszy emerytalnych i inwestycyjnych, towarzystw ubezpieczeniowych, banków i przede wszystkim domów maklerskich) nie tylko dobra inwestycja w finansowym tego słowa znaczeniu, ale i inwestycja we własną przyszłość oraz w przyszłość polskiej gospodarki. Przedstawiciele GPW zwracają także uwagę, że udostępnienie pracownikom giełdy pewnej puli akcji miałoby również znaczenie dla jej rozwoju i przyczyniłoby się do większego zmotywowania pracowników w realizacji przyjętej przez nią misji.

W służbie naszej gospodarki

Dodatkowo, o czym była mowa w poprzedniej wkładce "Z PARKIETEM na parkiet" prywatyzacja GPW może być sposobem na finansowe wsparcie działań na rzecz promocji i rozwoju polskiego rynku. Jedna z koncepcji, na wzór zrealizowanej w Malezji, zakłada, że część pieniędzy z prywatyzacji GPW lub część akcji GPW mogłaby być wykorzystana na zasilenie fundacji Warsaw City, która wsparłaby z kolei realizację rządowego programu Agenda Warsaw City 2010. Zakłada on stworzenie w Warszawie centrum finansowego - atrakcyjnego dla uczestników (emitentów, inwestorów, pośredników) zagranicznych, ale przede wszystkim silnego siłą rodzimej gospodarki i wobec tej gospodarki pełniącego służebną rolę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama