- Zniżka na rynkach wschodzących była znacznie większa niż na głównych giełdach świata. Indeksy na Węgrzech i w Czechach spadły o ponad 5%.

- Pogorszeniu nastrojów nie oparły się także notowania polskich akcji. Mocno na wartości straciły walory największych spółek. WIG20 zniżkował poniżej 2000 pkt.

- Realizacji zysków sprzyjały wysokie wyceny węgierskich i czeskich akcji. Bezpośrednim impulsem do sprzedaży był dla inwestorów zagranicznych spadek kursów lokalnych walut. Wyprzedaż nie ominęła także rynków obligacji. Gracze w Polsce nie zważali nawet na dane o niższej inflacji w lutym, które zwiększyły oczekiwania obniżki stóp procentowych.

- Analitycy mówią o gorszym postrzeganiu rynków wschodzących przez inwestorów zagranicznych. Dodatkowo do przeceny złotego mogły się przyczynić ostatnie zawirowania polityczne.