Reklama

Inwestorzy, czytajcie noty!

Z Mirosławem Szmigielskim, dyrektorem w dziale audytu i usług doradczych PricewaterhouseCoopers, rozmawia Konrad Krasuski

Publikacja: 19.03.2005 08:22

Ubiegłoroczny majowy raport PwC dotyczący przygotowania polskich spółek do wdrożenia Międzynarodowych Standardów Rachunkowości przyniósł niepokojące wnioski. Niemal 2/3 badanych firm nie dokonało wówczas nawet analizy skutków zmiany zasad tworzenia sprawozdań. Mamy już rok 2005. Jak teraz wygląda sytuacja?

Niestety, nie powtarzaliśmy jeszcze badań, stąd też trudno mówić konkretnie, czy spółki kontynuują swoje przygotowania, czy przyspieszyły, czy nie. Dla wielu podmiotów ratunkiem było nowe rozporządzenie dotyczące prospektu emisyjnego, które ukazało się w sierpniu ub.r. Zezwalało bowiem, pod pewnymi warunkami, na niepublikowanie uzgodnienia zysku netto i kapitału własnego między polskimi zasadami a MSR-ami. Faktycznie, wiele spółek skorzystało z tego zwolnienia. Niektóre zrobiły to po to, żeby jeszcze dopracować jakość informacji, inne wciąż nie dysponowały podstawowymi danymi. Jak wykorzystały ten czas? Będzie to można ocenić dopiero po publikacji rocznych skonsolidowanych sprawozdań finansowych, czyli w wielu przypadkach dopiero w maju lub czerwcu.

Najczęściej spółki decydowały się na podawanie informacji o wpływie MSR-ów na wynik w notach do sprawozdań. Jak inwestorzy powinni traktować te opisowe informacje?

Skonsolidowany raport za 2004 r. spółek publicznych będzie ostatnim sporządzonym według ustawy o rachunkowości. Każde skonsolidowane sprawozdanie, począwszy od raportu za I kwartał 2005 r. będzie już tworzone według MSR-ów. Różnice w kwotach i liczbie informacji, które będą ujawniane w sprawozdaniu, mogą być duże. Jeżeli więc pojawiają się informacje o MSR-ach w notach do obecnych, polskich sprawozdań finansowych, inwestorzy powinni czytać je uważnie. Po pierwsze, znaleźć tam można informacje nt. różnic co do spodziewanych wyników. Po drugie, powinny one zawierać dane na temat stanu przygotowań spółki do zmiany zasad raportowania.

Co szczególnie powinno zainteresować inwestora? Gdzie mogą się pojawić największe zmiany?

Reklama
Reklama

Są pewne obszary, w których firmy przechodzące konwersję na MSR-y mają szczególne problemy. Dzieje się tak np. w spółkach kapitałochłonnych. Mamy tam dużą wartość środków trwałych, nabytych często od firm państwowych, jeszcze przed czy w okresie wysokiej inflacji. Pojawić się mogą wówczas duże problemy z przeliczaniem tych środków trwałych, tak jak wymaga tego MSR 29. Zmieniony niedawno standard MSR 16, który trzeba stosować od 2005 r., zawiera też wiele rozwiązań odmiennych od tych, które są w polskiej ustawie o rachunkowości. Z praktyki wiem też, że odpowiednie przeliczanie zajmuje bardzo dużo czasu.

Wrócił też stary temat - jak ująć polskie prawo użytkowania wieczystego gruntu. Dyskutowaliśmy już o tym przy noweli ustawy o rachunkowości w 2002 r. Teraz dla celów MSR-ów wykładnia jest znowu inna. Generalnie wieczyste użytkowanie jest formą leasingu. A ponieważ na końcu użytkowania tytuł własności nie przechodzi na użytkownika, to według MSR-ów jest to leasing operacyjny, czyli ujmowany poza bilansem. Użytkowanie wieczyste - odmiennie niż do tej pory - nie będzie więc powiększało aktywów, a jego ewentualna amortyzacja nie będzie powiększała kosztów z tego tytułu.

Wspomniał Pan o przeszacowaniu aktywów zakupionych kilkanaście lat temu. Czy firmy są na to gotowe? A może raczej zarządy traktują dawne czasy jako zamknięty obszar?

Te spółki, które wcześniej zidentyfikowały ten problem i założyły sobie wystarczająco długi okres na przygotowania, na pewno sobie poradzą. Natomiast firmom, które tego nie zrobiły, może być trudno na czas i rzetelnie przygotować swój pierwszy raport kwartalny w 2005 r. Przecież będą musiały sporządzić również bilans zgodnie z MSR-ami na początek i koniec 2004 r. W normalnej sytuacji należy się spodziewać, że te dane podane w pierwszym raporcie kwartalnym nie powinny już ulegać zmianom.Mowa tu o długich przygotowaniach spółek. Kiedy zatem inwestor tak naprawdę będzie mógł uznać, że raporty finansowe są już w pełni dostosowane do międzynarodowych zasad?

Jeżeli mamy do czynienia ze spółką, która już sporządza sprawozdanie finansowe według MSR-ów obok polskich sprawozdań, a jest kilka takich spółek na giełdzie, można przypuszczać, że "zaskoczenia" nie będzie. Dla tych podmiotów audytor prawdopodobnie wystawi swoją opinię dotyczącą sprawozdania finansowego według MSR-ów już za 2004 r. Inne firmy będą składały swoje pierwsze kwartalne raporty skonsolidowane według MSR-ów, ale bez opinii audytora. Raport kwartalny nie podlega przecież ani obowiązkowi audytu, ani przeglądu. Sądzę więc, że dopiero skonsolidowane raporty półroczne będą przygotowane przez spółki w pełnej wersji MSR-owskiej, łącznie z raportem biegłego rewidenta. I będą to pierwsze raporty, które w pełny już sposób przedstawią sytuację finansową firmy zgodnie z nowymi standardami. Dobrze by było, aby projekt nowego rozporządzenia dotyczącego informacji bieżących i okresowych przekazywanych przez emitentów papierów wartościowych jak najszybciej ukazał się już w formie podpisanego rozporządzenia, co umożliwiłoby spółkom zorientowanie się, jakie są ostateczne wymogi w tym zakresie.

Mówimy tu o raportach skonsolidowanych. A co z firmami, które nie tworzą grupy kapitałowej?

Reklama
Reklama

Rzeczywiście, na polskiej giełdzie wiele jest takich spółek. Z formalnego punktu widzenia nie są one zobowiązane do stosowania MSR-ów. Obowiązek ten dotyczy tylko spółek sporządzających sprawozdania skonsolidowane. Pamiętajmy jednak, że głównym celem wprowadzenia nowych standardów jest porównywalność i przejrzystość raportów. Co zatem powinna zrobić spółka, której konkurenci z branży - często grupy kapitałowe - opublikują sprawozdania według międzynarodowych zasad? Inwestorom trudniej jest inwestować w akcje spółki, której wyników i sytuacji finansowej nie będzie można porównać bezpośrednio z innymi spółkami z branży. Przejście na MSR-y w przypadku jednostkowych sprawozdań finansowych jest decyzją akcjonariuszy. Warto jednak ją rozważyć w szerszym kontekście branżowym.

Z rozmów z firmami wynika, że część z nich narzeka na nowe ujęcie transakcji zakupu lub zbycia spółek zależnych.

Czy to jest problem? I tak, i nie. Zmienione zasady rachunkowości dotyczą transakcji połączeń jednostek gospodarczych zawartych po marcu 2004 r., odkąd obowiązuje standard MSSF 3. Jeżeli więc zapłaciliśmy za spółkę mniej niż wynosi suma wartości godziwych przejętych aktywów i pasywów, to znaczy, że zrobiliśmy dobry interes i możemy taki dochód od razu uwzględnić w całości w rachunku wyników. Dotychczas dochód taki był rozliczany w czasie. Problemy pojawić się mogą przy procesie alokacji ceny nabycia do wartości godziwych przejmowanych aktywów i pasywów. Nowy standard wymaga ujęcia wszystkich przejmowanych wartości niematerialnych, a z ich identyfikacją oraz z wyceną mogą być trudności.

Niektórzy audytorzy sugerują, że analitycy nie mają dostatecz-nej wiedzy, aby właściwie zinterpretować pojawiające się różnice.

Przygotowanie analityków i inwestorów do odbioru sprawozdań finansowych według MSR-ów to również element przygotowań do konwersji. Należy przygotować tu odpowiednią strategię. Dobrą praktyką powinny być briefingi, na których przedstawiony i wyjaśniony zostanie wpływ zastosowania MSR-ów.

Pełna praktyczna wiedza nt. wszystkich standardów w szczegółach jest dostępna nielicznym. Proszę zauważyć, że dziś MSR-y łącznie z wyjaśnieniami zajmują prawie 2,5 tys. stron. Nawet w samych firmach audytorskich jest specjalizacja w ramach standardów. Sądzę jednak, że wiedza obserwatorów rynku kapitałowego rośnie i dotyczy to nie tylko tej grupy. Wiedza rośnie zarówno po stronie odbiorców, jak i sporządzających sprawozdanie finansowe. Po licznych szkoleniach, a także po ukazaniu się polskiej wersji standardów, coraz liczniejsza grupa porusza się po przepisach z większą wprawąChciałbym podkreślić, że sprawozdanie przygotowane w zgodzie z MSR-ami tak naprawdę powinno być analitykom bardzo pomocne. Będzie bowiem zawierać dużo więcej szczegółów w notach, a także jasny opis zastosowanych zasad rachunkowości, a więc będzie więcej użytecznych informacji do podejmowania decyzji inwestycyjnych.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama