Reklama

Złoty traci na wartości przed decyzją Fed

WARSZAWA (Reuters) - We wtorek rano kurs złotego nieznacznie spadł wobec obu głównych walut, ponieważ inwestorzy nadal zmniejszali zaangażowanie w krajach zaliczanych do rynków wschodzących przed dzisiejszą decyzją Fed. Ceny obligacji były stabilne. Dealerzy przewidują, że rynek może być dzisiaj nerwowy, a złoty może ulegać znacznym wahaniom.

Publikacja: 22.03.2005 09:22

Zdaniem analityków, sytuacja na krajowym rynku finansowym jest od kilku dni niemal w całości uzależniona od zmian na rynku globalnym. Wieczorem bank centralny USA ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych, prawdopodobie podnosząc je o 25 punktów bazowych. Analitycy jednak nie wykluczają, że zmieni się treść komunikatu Fed, który zasugeruje potrzebę szybszego zaostrzania polityki monetarnej z powodu rosnącej presji inflacyjnej. "Byłaby to pozytywna wiadomość dla dolara oraz negatywna dla walut krajów 'peryferyjnych', gdyż inwestorzy, którzy starali się przetrwać okres słabego i niskooprocentowanego dolara w walutach tych krajów teraz rozpoczynaliby exodus z tych walut, przyczyniając się do ich osłabienia" - napisali rano analitycy Banku BPH. Z kolei utrzymanie dotychczasowego tonu w komunikacie Fed sprawiłoby, że do Europy Środkowej wróciliby gracze, którzy ostatnio chętniej inwestowali w USA.

"Jeśli przekaz Fedu byłby neutralny, to rentowność amerykańskich obligacji trochę by spadła, co mogłoby znowu ściągnąć inwestorów na rynki wschodzące" - powiedział Lars Christensen, ekonomista Danske Banku.

Dealerzy oceniają, że atmosfera na rynku przed decyzją Fed, jak również ogłaszanymi o godzinie 14.30 danymi o cenach produkcji w USA, może być nerwowa i nie można wykluczyć sporych zmian kursu.

"Sądzę, że złoty będzie się poruszał w przedziale 4,06-4,11 za euro. Część inwestorów będzie się dziś wstrzymywać z transakcjami. Rynki są nadal zdezorientowane" - powiedział jeden z dealerów.

Na krajowym rynku długu za sprawą niewielkich zmian kursu złotego i względnej stabilizacji cen Bundów, rentowności praktycznie się nie zmieniły.

Reklama
Reklama

"Kluczowy dla nas jest Fed. Nie oczekuję dziś większej zmienności cen papierów, które z opóźnieniem i mniejszym przełożeniem będą reagować na to, co się dzieje z walutą" - powiedział dealer obligacji jednego z zagranicznych banków w Warszawie.

O godzinie 16.00 Narodowy Bank Polski (NBP) ogłosi natomiast wskaźniki inflacji bazowej za styczeń i luty.

((Autor: Marcin Jedliński; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama