Zdaniem Gronickiego, mało prawdopodobne jest przyjęcie szerokiego pasma +/- 15%, napisała gazeta.

Z wypowiedzi po lutowym spotkaniu przedstawiciele rządu i banku centralnego wynikało, że strony uzgodniły, iż Polska będzie się starała o utrzymanie jak najszerszego dopuszczalnego pasma wahań w ramach ERM2. Maksymalne pasmo to +/-15%.

Strony podały wówczas, że decyzja o przystąpieniu do tego systemu powinna być podjęta wtedy, gdy z wysokim prawdopodobieństwem można będzie stwierdzić, że przeprowadzane reformy i rozwój sytuacji makroekonomicznej pozwolą na spełnienie w tym okresie pozostałych kryteriów zbieżności.

Rząd zakłada, że kryteria z Maastricht zostaną spełnione w 2007 roku, a przyjęcie wspólnej waluty będzie możliwe najwcześniej w 2009 roku. (ISB)

tom/mik