Warszawski STOEN, który od grudnia 2002 roku jest częścią niemieckiej grupy RWE, odnotował w 2004 roku imponujący wzrost rentowności. Przy nieco niższych niż w 2003 roku przychodach (1,63 mld zł), spółka zarobiła netto w 2004 roku 133 mln zł. Rok wcześniej czysty zarobek STOEN-u wyniósł 37 mln zł. - Staramy się ubiegłoroczny rezultat powtórzyć w 2005 roku. Pierwsze miesiące wskazują jednak, że nie będzie to łatwe zadanie - mówi Harry Shur, prezes STOEN-u. W 2004 roku zatrudnienie w spółce zmniejszyło się o około 100 osób (wynosi teraz 1,47 tys. pracowników).
W 2004 roku firma wydała na inwestycje ponad 100 mln zł (głównie na sieć elektroenergetyczną, wdrożenie systemu SAP oraz modernizację systemu IT). Wielomilionowe inwestycje są częścią zobowiązań prywatyzacyjnych grupy RWE. Łącznie spółka powinna zainwestować 337 mln zł. - Ponad połowa już została zrealizowana. W tym roku powinniśmy wypełnić w całości nasze zobowiązanie - informuje H. Shur. - Nakłady na inwestycje w sieć zaplanowane na 2005 rok przekraczają 160 mln zł, z czego tylko na przyłącza nowych klientów wydamy około 35 mln zł - uzupełnia Sławomir Koczywąs, członek zarządu STOEN-u.