Reklama

Chevron i Texaco rozmawiają z PERN-em o przedłużeniu ropociągu Odessa-Brody

Warszawa, 24.03.2005 (ISB) - Amerykańskie koncerny paliwowe Chevron i Texaco prowadziły rozmowy z Przedsiębiorstwem Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń (PERN) na temat ich ewentualnego udziału w projekcie przedłużenia ropociągu Odessa-Brody do Płocka, powiedział prezes PERN-u Wojciech Tabiś, cytowany przez czwartkowy "Parkiet". Według niego, odcinek ten kosztowałby 2 mld zł i zacząłby transportować ropę za 3 lata.

Publikacja: 24.03.2005 09:38

Inwestycja ta zwróciłaby się w 7-8 lat, uważa Tabiś.

"Ostatnie zmiany polityczne na Ukrainie spowodowały, że projekt transportu ropy kaspijskiej do Płocka i później do Gdańska, zaczyna nabierać realnych kształtów. Ukraiński rząd zapowiedział, że będzie dążyć do realizacji pierwotnych planów przesyłania rurociągiem surowca z Kazachstanu i Azerbejdżanu, a nie jak teraz - z Rosji" - powiedział prezes PERN-u.

Przetarg na doradcę przy projekcie, którego wybierze Unia Europejska, ma zostać ogłoszony w maju, dodał.

Wstępne zainteresowanie finansowaniem tego przedsięwzięcia wyraził wcześniej Europejski Bank Inwestycyjny.

Według Tabisia, PKN Orlen i Grupa Lotos mogą być zainteresowane projektem dopiero wtedy, gdy będą chciały kupować kaspijską ropę.

Reklama
Reklama

Najpierw jednak PERN i jego ukraiński partner, Ukrtransnafta będą szukać nabywców kaspijskiej ropy w Europie Zachodniej i USA.

"Prowadzono rozmowy z Chevronem, niedawno też z ConocoPhillips. Koncerny te mogłyby stanowić zarówno stronę podażową, jak i popytową" - powiedział Tabiś.

"Parkiet" napisał, że przedłużenie odcinka ropociągu do Polski będzie opłacalne, jeśli przesył ropy będzie wynosić co najmniej 15 mln ton ropy. "Ze wstępnych szacunków wynika, że znajdą się nabywcy na 20-25 mln ton ropy rocznie" - czytamy w gazecie.

Budowa rurociągu Odessa-Brody została zakończona w 2001 roku. Ropociąg ma 674 km długości i może obecnie transportować 14,5 mln ton ropy rocznie z możliwością zwiększenia przepustowości do 45,0 mln ton.

Zasobność złóż w rejonie Morza Kaspijskiego jest szacowana na 50-70 mld baryłek, a produkcja mogłaby w perspektywie długoterminowej wynieść około 3% światowych dostaw ropy. (ISB)

tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama