Reklama

Perspektywiczny segment?

Dwaj ubezpieczyciele majątkowi: Ergo Hestia i Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń w najbliższym czasie zaczną sprzedawać polisy zdrowotne. Tymczasem ten segment rynku nie ma się najlepiej.

Publikacja: 31.03.2005 07:58

Ubezpieczenia medyczne sprzedaje w Polsce na razie tylko kilka firm, np. PZU Życie, Cigna STU czy Inter Polska. Dodatkowo część ubezpieczycieli życiowych, np. Commercial Union i ING Nationale-Nederlanden oferuje tzw. opcje dodatkowe do umów podstawowych, dzięki którym można zrekompensować sobie część kosztów leczenia. Rynek się nie rozwija zbyt dynamicznie, m.in. dlatego, że Ministerstwo Zdrowia ciągle nie określiło koszyka "bezpłatnych" usług medycznych.

Nowi stają do walki

Ubezpieczyciele na razie więc testują rynek. Zresztą coraz śmielej. Z naszych informacji wynika, że wkrótce grupa towarzystw, które będą sprzedawać polisy gwarantujące dostęp do usług medycznych "znacznie" się powiększy. Dwuwariantowe ubezpieczenie medyczne zamierza wprowadzić majątkowe STU Ergo Hestia. Miesięczny koszt ochrony dla osób do 55. roku życia będzie wynosić 47 zł (wersja standard) lub 127 zł (rozszerzona). Klienci będą mogli korzystać z usług sieci Lux med.

Ofertę ubezpieczeń medycznych we współpracy z siecią poliklinik Enel-Med przygotowuje także Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń. Według pierwotnych założeń produkt miałby pojawić się na rynku od 1 czerwca. Klienci PTU w zależności od opcji będą mogli np. leczyć się za granicą. Warto dodać, że plany wprowadzenia ubezpieczeń medycznych mają także Allianz Życie (na szerszą skalę) oraz grupa Commercial Union Polska.

(Nie)łatwy segment

Reklama
Reklama

O ile segment ubezpieczeń zdrowotnych uznawany jest za perspektywiczny (pod warunkiem odpowiednich zmian legislacyjnych), o tyle trzeba powiedzieć, że na razie nowi operatorzy nie będą mieć łatwego życia. Wygląda bowiem na to, że zainteresowanych taką ochroną ubywa i to znacząco. Z najnowszych danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wynika, że towarzystwa majątkowe wystawiły w ub.r. 169,2 tys. polis, podczas gdy rok wcześniej 768,4 tys. Pocieszające jest to, że przypis składki z ubezpieczeń zdrowotnych zmniejszył się tylko o 0,61%, do 144,05 mln zł. Oznacza to, że klienci kupują droższe polisy o szerszym zakresie ochrony. Nieco lepsza sytuacja była w sektorze ubezpieczeń na życie, gdzie towarzystwa wystawiają tzw. opcje dodatkowe (gwarantują dostęp do usług bądź zwrot kosztów leczenia) do umów podstawowych. Ich liczba zwiększyła się o 1,42%, do 388,3 tys., głównie dzięki klientom indywidualnym, bo liczba "grupówek" spadła o blisko 19%. Ale to właśnie dzięki umowom grupowym ubezpieczyciele zebrali 173,04 mln zł, o 35,1% więcej niż rok wcześniej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama