Papiery serii B zostały wyemitowane w kwietniu 2000 r. jeszcze zanim Hoga.pl weszła na giełdę. Objął je założyciel i pierwszy prezes spółki Grzegorz Krajewski. Potem walory przeszły w ręce kilkunastu osób fizycznych, w tym obecnych członków zarządu. Mimo że są to akcje imienne, to ich posiadacze nie mają żadnego uprzywilejowania w głosach. - Postanowiliśmy, że wystąpimy do udziałowców o konwersję papierów serii B, żeby uprościć strukturę kapitału. Myślę, że w przyszłości akcje powinny trafić do obrotu giełdowego - powiedział Rafał Stefanowski, wiceprezes Hogi. Walory stanowią 10% kapitału zakładowego informatycznej spółki. Inwestorzy nie mają jednak co liczyć, że wprowadzenie dodatkowych akcji do obrotu giełdowego poprawi płynność. - Nie zamierzamy pozbywać się naszych walorów serii B - zapewnił R. Stefanowski.

Hoga.pl zrezygnowała z wynajmowania biur w Katowicach, w których teraz jest jej siedziba. Umowa wygasa 30 września. Od października firma będzie wynajmować biurowiec w Gliwicach. Właścicielem tego budynku jest spółka Wasko, która razem ze swoim prezesem Wojciechem Wajdą jest głównym akcjonariuszem giełdowej firmy. Niewykluczone że do końca tego roku oba podmioty się połączą. - Hoga szybko się rozwija. Zatrudniamy nowych pracowników. Nowa siedziba ma dwa razy większą powierzchnię, a czynsz jest niższy niż w Katowicach - stwierdził wiceprezes. Większa przestrzeń biurowa pozwoli spółce na poszerzenie oferty o usługę archiwizacji dokumentów. Teraz Hoga sprzedaje, z niezłym skutkiem, system obiegu dokumentów. Oba produkty uzupełniają się.