W Warszawie przecena dotknęła prawie wszystkie firmy wchodzące w skład indeksu WIG20, a najbardziej ucierpiały papiery Softbanku, ComputerLandu i BPH. "Brak jest nowych środków na rynku. OFE czekają już na oferty publiczne, zbliża się bowiem sprzedaż Grupy Lotos i Opoczna. A zachodni inwestorzy raczej szukają defensywnych pomysłów i wyjścia z polskich aktywów" - powiedział Mariusz Błachut, zarządzający aktywami w Credit Suisse Asset Management.
"Dużo zależy też od wyników kwartalnych, które pokażą jednak zróżnicowany obraz rynku. Z tych też powodów sądzę, że giełda ma jeszcze w krótkim okresie potencjał spadkowy" - dodał.
W czwartek swoje wyniki poda Telekomunikacja Polska, a 5 maja raport jednostkowy opublikuje KGHM. Reszta dużych firm o kwartalnych finansach poinformuje w połowie maja. Sporo niepokojów maklerzy spodziewają się także przed sejmowym głosowaniem na temat samorozwiązania, które jest planowane na 5 maja.
"Myślę, że w drugim kwartale możemy mieć do czynienia z podażą akcji. Po pierwsze złoty się osłabia, a to uderza w klientów zagranicznych. Po drugie mamy 5 maja możliwą rezygnację premiera i do tego dochodzą jeszcze słabe prognozy dotyczące wzrostu PKB w pierwszym kwartale" - stwierdził Piotr Dudziński, makler w CAIB Securities.
We wtorek minister gospodarki powiedział, że po pierwszych trzech miesiącach wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB) był zbliżony do 3,5 procent wobec 6,9 procent w analogicznym okresie 2004 roku.