W czwartek na najważniejszych giełdach europejskich przeważył wzrost notowań. Sprzyjały mu większe niż przewidywano zyski szeregu czołowych firm. Spośród 19 spółek objętych indeksem Stoxx 50, które opublikowały już wyniki za pierwszy kwartał, 84% uzyskało rezultaty lepsze od prognoz. Dla porównania trzy miesiące temu było ich tylko 61%.
Optymistyczne są też prognozy na cały 2005 r. Według FactSet JCF Group, spółki objęte indeksem Stoxx 600 powinny zwiększyć zyski na akcję średnio o 11,3% w porównaniu z przeciętnym wzrostem o 10,9% w ciągu minionych dziesięciu lat.
Wczoraj szczególnie dużym powodzeniem cieszyły się akcje przedsiębiorstw o wiodącej technologii, takich jak Infineon Technologies, ASML Holding i Philips. Uznano je bowiem za stosunkowo tanie po tegorocznych spadkach notowań. Chętnie kupowano też papiery firm górniczych, które dodatnio ocenili stratedzy Deutsche Banku. Zdrożały zwłaszcza walory światowego potentata tej branży BHP Billiton oraz czołowego eksportera węgla energetycznego Xstrata.
Tymczasem sprzedaż za 4,4 mld euro joint venture o nazwie Basel, wytwarzającego sztuczne tworzywa, pobudziło wzrost notowań jego dotychczasowych właścicieli - Royal Dutch Petroleum i Shell Transport & Trading oraz BASF.
Wzrost indeksów przyhamowała przejściowo wiadomość o wybuchach przed brytyjskim konsulatem w Nowym Jorku. Ostatecznie FT-SE 100 podniósł się o 0,41%, CAC-40 zyskał 0,8%, a DAX 0,82%.