- W piątek prawnicy reprezentujący obie strony przedyskutowali i uzgodnili najważniejsze kwestie umowy zakupu FSO przez AwtoZAZ - powiedziała Agnieszka Dłuska z biura prasowego MSP. Nie chciała jednak zdradzić żadnych szczegółów, ponieważ - jak stwierdziła - negocjacje są objęte klauzulą poufności. Dodała, że dzisiaj na rozmowy przyjeżdża do Polski delegacja ukraińskich inwestorów z szefem rady nadzorczej AwtoZAZ-u Tariełem Wasadze na czele.
- Porozumienie z MSP w wielu punktach polega na tym, że ministerstwo wyraziło gotowość dyskusji - mówi z kolei Natalia Biej, asystentka szefa rady AwtoZAZ-u. Według niej, nie ma ostatecznych rozwiązań dotyczących np. gwarancji, jakie miałby przestawić ukraiński inwestor. - Zupełnie otwartą sprawą pozostaje cena, jaką mielibyśmy zapłacić za 20% akcji FSO - dodaje Natalia Biej.
Ukraińcy mają jednak nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu uda się ustalić wszelkie szczegóły i w końcu podpisać umowę. - Gdybyśmy nie mieli takiej nadziei, nie przyjeżdżalibyśmy do Warszawy - powiedziała przedstawicielka AwtoZAZ-u.
Przypomnijmy, że rozmowy z ukraińskim inwestorem trwają już od ponad pół roku. Jeszcze w październiku 2004 roku AwtoZAZ zapewnił wieloletni program inwestycyjny dla Żerania, zakładający m.in. wzrost produkcji do 150 tys. sztuk aut w 2009 roku. Ukraińcy wykupili też zdecydowaną większość bankowych długów FSO, od ponad roku finansują bieżącą działalność fabryki i zapewniają zbyt ponad 90% jej produkcji.
Przedstawiciele MSP już wielokrotnie zapewniali, że rozmowy z inwestorem są na ukończeniu i że umowa zostanie podpisana lada dzień. Mijały kolejne terminy, lecz finalizacji transakcji nie było.