Skarb Państwa zaoferował inwestorom indywidualnym ponad 1,44 mln (12,15% kapitału) akcji producenta "Żubrówki" i "Absolwenta". Ponieważ popyt był bardzo duży, zapisy zostały zredukowane, w zależności od terminu złożenia, albo o blisko 96%, albo prawie o 98%. Ponad 1,43 mln akcji mali inwestorzy objęli z 2-proc. dyskontem do ceny sprzedaży, która wynosiła 80 zł. W transzy inwestorów instytucjonalnych SP sprzedał 2,38 mln akcji (20% kapitału).
Na debiucie zarobek, ale nie wielki
- Koniunktura się na giełdzie pogorszyła, co nie pozostanie bez wpływu na debiut Polmosu Białystok. Oczekujemy jednak, że kurs akcji na otwarciu dzisiejszej sesji będzie o około 10% wyższy od ceny sprzedaży w ofercie - stwierdził Artur Olender, prezes Penetratora pełniącego funkcję oferującego akcje spółki. - Obstawiam, że na otwarciu sesji kurs wyniesie około 85 zł. Potem trudno przewidzieć. Sytuacja będzie zależeć od determinacji inwestorów indywidualnych, od tego, czy będą sprzedać akcje, by zebrać pieniądze na zakup walorów Grupy Lotos - powiedziała Bogna Sikorska, analityk BM BGŻ. Zapisy na papiery Lotosu w transzy indywidualnej potrwają od 16 do 25 maja.
Artur Olender spodziewa się, że na dzisiejszej sesji podaż akcji może pochodzić głównie od inwestorów indywidualnych. - Pamiętajmy jednak, że redukcja zapisów w tej transzy sięgała 96%. Inwestorzy, którzy brali kredyty, kupili więc akcje za własne środki. Nie muszą ich sprzedać, by zwrócić pieniądze - przypomniał prezes DM Penetrator. Michał Hulbój, analityk Millennium DM, przewiduje, że na pierwszej sesji obroty na Polmosie Białystok będą duże. - Na otwarciu notowań akcje będą na plusie. W trakcie sesji będzie raczej gorzej. Pod koniec dnia kurs może spaść poniżej ceny otwarcia - stwierdził M. Hulbój. Według niego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w ciągu kilku dni kurs zjedzie poniżej 80 zł. - Wycenie spółki pomogą prowadzone negocjacje z kandydatami na inwestora strategicznego. To, ile zapłaci za akcje, jaką będzie mieć strategię dla spółki, wpłynie na jej kurs - dodał.
W grze ciągle trójka