Grupę tworzą cztery spółki: dwie ubezpieczeniowe (majątkowa i na życie), PTE oraz od ubiegłego roku także TFI. Trzy pierwsze firmy wypracowują już zyski, najmłodsza jest na niewielkim (zmniejszającym się) minusie. Na tyle małym, że skonsolidowany zysk netto wyniósł w I kwartale br. 33 mln zł, wobec 8,5 mln zł przed rokiem. Na dobry wynik zapracowało głównie majątkowe TU Allianz Polska, które w I kwartale br. miało 29,3 mln zł zysku netto, czterokrotnie więcej niż rok wcześniej.

Przetasowania w portfelu

TU Allianz Polska udało się pozyskać więcej, dużo bardziej rentownych, kontraktów na ochronę lokalnych polskich przedsiębiorstw. Wzrosły także przychody z ubezpieczeń komunikacyjnych oraz osobowych, a także z polis dla małego i średniego biznesu. Zmalał jednak udział mniej dochodowych tzw. programów międzynarodowych. Powód? Po przystąpieniu Polski do UE zagraniczne przedsiębiorstwa mające u nas swoje filie ubezpieczają je coraz częściej w swoich rodzimych spółkach, np. niemieckich. "Przetasowania" w portfelu spowodowały, że przypis składki wyniósł 250 mln zł, czyli na podobnym poziomie jak w ub.r. Majątkowy Allianz miał w tym roku zwiększyć przychody z polis. Czy prognoza jest zagrożona? - Nie. Programy światowe, które miały wypaść z naszego portfela, już wypadły. Biznes lokalny rozwija się bardzo dynamicznie. Liczę więc, że uda się nam nawet przekroczyć zaplanowany przypis - powiedział nam Paweł Dangel, prezes TU Allianz Polska.

Zastój bez bancassurance

Jeszcze większe "kłopoty" z przychodami miało w I kwartale br. TU Allianz Życie Polska. I to pomimo zwiększenia sprzedaży ubezpieczeń z planem kapitałowym oraz terminowych przez wyłączne struktury: oddziały i agencje. Powód? Allianz Życie odnotował bowiem spadek przychodów z ubezpieczeń indywidualnych sprzedawanych poprzez kanał bankowy (grupa współpracuje głównie z Pekao, a także z Eurobankiem). Skutek? Przychody z polis na życie zmniejszyły się z 96 do 72 mln zł. Tymczasem w całym br. składka miała także wzrosnąć. - Zakładaliśmy intensyfikację sprzedaży poprzez kanał bankowy od II kwartału. Wyniki z kwietnia i maja są bardzo dobre, dlatego też nie zamierzamy korygować w dół naszych prognoz - stwierdził A. Dangel.