Czwartkowe sesje na parkietach europejskich przyniosły zwyżkę głównych indeksów. Uwagę zwracał wzrost notowań w sektorze finansowym. Przyczyniły się do niego lepsze niż przewidywano rezultaty, które w pierwszym kwartale osiągnęły banki BNP Paribas i ING oraz towarzystwo ubezpieczeniowe Royal & Sun Alliance Insurance Group. Powodzeniem cieszyły się też akcje przedsiębiorstw dysponujących wiodącą technologią. Credit Suisse First Boston przedstawił bowiem prognozę wzrostu nakładów na sprzęt telekomunikacyjny. Pod wpływem tej informacji zdrożały m.in. papiery Ericssona, czołowego wytwórcy sprzętu do sieci bezprzewodowych, oraz Nokii - największego producenta telefonów komórkowych.
Ogólną atmosferę na giełdach poprawiły dane, które wykazały w pierwszym kwartale szybszy wzrost gospodarczy w krajach europejskiej unii walutowej. Dodatkowy impuls do inwestowania w akcje dało zdecydowane zwiększenie w kwietniu sprzedaży detalicznej w USA, które uznano za zapowiedź przyśpieszenia wzrostu w gospodarce amerykańskiej.
Z innych wydarzeń na uwagę zasługiwała zwyżka notowań klubu Manchester United, nad którym kontrolę przejął miliarder Malcolm Glazer. Kurs akcji podskoczył o ponad 10% i osiągnął 299,25 pensa. To najwyższy poziom od 52 tygodni. FT-SE 100 zakończył sesję na poziomie wyższym o 0,37%. CAC-40 zyskał 0,91%, a DAX 0,54%.
Na Wall Street z zadowoleniem przyjęto wiadomość o wzroście popytu konsumpcyjnego w USA. Przysłoniły ją jednak gorsze od prognoz wyniki w minionym kwartale giganta handlowego Wal-Mart Stores. Jego walory staniały, natomiast wzrosły notowania sieci sklepów Target, która zarobiła w tym czasie więcej niż przewidywano.
Zainteresowanie papierami Morgan Stanley zwiększył apel o reorganizację banku, skierowany do udziałowców przez byłych dyrektorów. Tymczasem akcje internetowego biura maklerskiego Ameritrade Holding staniały, gdyż prezes wykluczył jego sprzedaż innej instytucji finansowej. Dow Jones spadł do godz. 22.00 naszego czasu 1,09%, a Nasdaq obniżył się o 0,41%.