Reklama

Obroty Emaksu o 56 procent wyższe

Początek roku dla Emaksu rozpoczął się wyjątkowo udanie. Obroty spółki w I kw. okazały się o 56% większe niż przed rokiem i wyniosły 69 mln zł. Spółka zarobiła 0,3 mln zł. Rok wcześniej, podobnie jak i w poprzednich latach, miała stratę netto.

Publikacja: 18.05.2005 07:34

- Biznes się rozwija - tak skomentował na wtorkowej konferencji I kw. Piotr Kardach, prezes Emaksu. Wyraźny wzrost przychodów, w porównaniu z analogicznym okresem 2004 r., to efekt większych wpływów z realizacji kontraktów długoterminowych oraz umów outsourcingowych. Tylko w pierwszych miesiącach tego roku Emax pozyskał dwóch znaczących klientów na tego typu usługi: Bibliotekę Śląską w Katowicach oraz Telekomunikację Polską, w której spółka dba o system kopertujący i wspomagający drukowanie.

Zysk netto (przed rokiem strata sięgała 4,5 mln zł) to wynik ścisłej kontroli kosztów sprzedaży i utrzymania w ryzach kosztów zarządu, mimo że Emax w tym okresie ponosił spore wydatki związane z walką o wart ok. 220 mln zł kontrakt na system elektronicznego wspomagania nadzoru granicy wschodniej. O to lukratywne zlecenie z konsorcjum Emaksu rywalizuje konsorcjum, któremu przewodzi ComputerLand.

Tempo spadnie

W kolejnych kwartałach, jak przyznaje prezes Kardach, trudno będzie utrzymać taką dynamikę poprawy wyników. - Podtrzymujemy nasze wcześniejsze deklaracje, że w terminie 2-3 lat średnioroczne tempo poprawy głównych wskaźników finansowych powinno wynieść 20-25% - oświadczył. Za podstawowe parametry uważa przychody ze sprzedaży oraz wyniki operacyjny i netto. P. Kardach nie chciał powiedzieć, jakich wyników Emaksu można się spodziewać na koniec tego roku. W 2004 r. grupa miała 327 mln zł przychodów i zarobiła netto 10,9 mln zł. - Po zeszłorocznych, raczej nieudanych doświadczeniach z prognozowaniem wyników, w tym roku na razie nie zamierzamy przedstawiać oficjalnych planów finansowych - stwierdził. W ub.r. Emax musiał skorygować prognozę zysku. Informatyczna spółka ze sporą nawiązką wykonała natomiast prognozę przychodów ze sprzedaży.

Kierunki rozwoju

Reklama
Reklama

Prezes Kardach podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że kierowana przez niego firma jest zainteresowana przejmowaniem innych podmiotów. - Będą to akwizycje niszowe, których wpływ na wyniki grupy w początkowym okresie będzie minimalny - stwierdził. Emax konsekwentnie zamierza zwiększać wpływy eksportowe. - Musimy, tak jak nasi konkurenci, wychodzić z ofertą za granicę - mówił. Poznańska spółka liczy, że tylko w tym roku wpływy ze zleceń zagranicznych zapewnią jej 25 mln zł przychodów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama