OMX przejął giełdę wileńską wiosną ub.r., pozostawiając w pokonanym polu konsorcjum Euronextu i warszawskiej GPW. Teraz do firmy ze Szwecji, obok rynku wileńskiego, należą parkiety ze Sztokholmu, Helsinek, Kopenhagi oraz z dwóch pozostałych stolic byłych republik bałtyckich - Rygi i Tallina. Oprócz Wilna wszystkie giełdy są podłączone do systemu obrotu OMX. Jako ostatnie uczyniły to Ryga i Tallin - 27 września ub.r. Litewski rynek dołączy do wszystkich w końcu bieżącego miesiąca.
- Wspólny system obrotu pozwoli członkom OMX i inwestorom otrzymać łatwy dostęp do wileńskiej giełdy. To krok, który na pewno zwiększy płynność na tym rynku - podkreślił Johan Ruden, dyrektor ds. operacyjnych OMX. Będzie to działać również w drugą stronę. - Instytucje finansowe i inwestorzy z Litwy będą mogli w prosty sposób prowadzić operacje na innych giełdach sojuszu - dodał Ruden.
Zadowolenia z wprowadzenia nowego systemu nie ukrywa też prezes wileńskiej giełdy Dalia Jasulaityte. - Litewskie spółki otrzymają dużo większe możliwości pozyskania kapitału - podkreśla. Na razie giełda z Wilna nie jest potentatem, nawet jeśli brać pod uwagę tylko region Europy Środkowowschodniej. Wartość 35 notowanych tam akcji spółek oraz obligacji rządowych i korporacyjnych łącznie wynosi 8,5 mld USD. Dla porównania, wartość rynkowa samych spółek, których akcjami obraca się na GPW (jest ich teraz 241), wynosi ok. 60 mld USD.
Perspektywy giełdy wyglądają jednak bardzo dobrze. Solidny wzrost gospodarczy na Litwie spowodował, że od początku bieżącego roku główny tamtejszy indeks - Vilse - zyskał aż 35%. To wynik, którego wileńskiej giełdzie mogą pozazdrościć inne europejskie rynki. Zdecydowanym liderem wzrostu na wileńskiej giełdzie jest spółka budowlana Panevezio Statybos Trestas, której notowania wzrosły w tym roku aż trzykrotnie. O 80% wzrósł kurs rafinerii Możejki oraz lidera branży finansowej Bankas Snoras.
Po podłączeniu do systemu OMX zmieni się sposób naliczania indeksu. Teraz wartość Vilse ustala się codziennie na koniec sesji, od czerwca będzie notowany w czasie rzeczywistym.