Rekomendacja brokera z 19 maja brzmi: "kupuj" (dzień wcześniej kurs producenta ceramiki sanitarnej wyniósł 100 zł). Paweł Puchalski, autor raportu, wyliczył wartość godziwą jednego waloru Cersanitu na 122 zł. Cenę docelową (na koniec roku) określił na 129,6 zł - podobnie jak w rekomendacji z marca.

Zyski Cersanitu w I kwartale (23,2 mln zł netto), mimo że niższe niż przed rokiem, przekroczyły prognozy analityka. Spółka zanotowała wysoką marżę EBITDA (stosunek zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację do przychodów), która wyniosła 31,9%, oraz przyzwoitą marżę operacyjną (21,8%), głównie dzięki zaskakująco niskim kosztom produkcji.

Paweł Puchalski uważa, że Cersanit jest gotowy na nową dużą inwestycję, jednak skłania się teraz w kierunku akwizycji jako najbardziej prawdopodobnego scenariusza wzrostu (wcześniej była mowa o budowie własnej fabryki płytek ceramicznych na Ukrainie).