Przy konstrukcji tegorocznego budżetu przyjęto, że stopy procentowe będą rosnąć. Resort finansów uznał, że stopa operacji otwartego rynku średniorocznie wyniesie 7,4%. Tymczasem zamiast podwyżek Rada Polityki Pieniężnej aplikuje nam w tym roku obniżki stóp procentowych. Stopa operacji otwartego rynku w tym roku spadła z 6,5% na początku do 5,5% obecnie. I - jak oczekuje większość analityków - przynajmniej jeszcze jedna obniżka jest przed nami. Ile w takim razie wyniesie średnioroczna stopa operacji otwartego rynku?
- Jeżeli dojdzie do jeszcze jednej obniżki, o 25 pkt bazowych, średnioroczna stopa operacji otwartego rynku wyniesie nieco ponad 5,5% - powiedział Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku.
Bardzo zbliżone są też szacunki PKO BP. Oznacza to, że stopa otwartego rynku będzie prawie o 2 pkt proc. niższe niż zapisano w budżecie. Ile na tym zaoszczędzi budżet?
- To niewielkie sumy - powiedział Remigiusz Grudzień, analityk PKO BP. - Stopy procentowe mają większe znaczenie dla kosztów obsługi długu w przyszłym roku niż w bieżącym. W tym roku bowiem resort finansów może zaoszczędzić tylko na koszcie obsługi bonów 3-miesięcznych, a nie na obligacjach. A to zadłużenie w obligacjach stanowi większą część długu Skarbu Państwa.
Z kolei Janusz Jankowiak uważa, że oszczędności z tytułu niższych stóp wcale nie będą takie niewielkie.