Reklama

Polmos Białystok - inwestor tuż-tuż

Sobieski Dystrybucja ma cały przyszły tydzień na negocjacje w sprawie zakupu 61% akcji Polmosu Białystok od Skarbu Państwa. W piątek kurs producenta "Absolwenta" wzrósł o 0,5%, do 79,1 zł.

Publikacja: 28.05.2005 07:33

W środę potencjalni inwestorzy dla Polmosu Białystok, czyli Central European Distribution Corporation, Polmos Lublin i Sobieski Dystrybucja, złożyli poprawione oferty.

Ponad 100 zł na akcję?

Zaproponowane ceny podobno przekraczają 700 mln zł, co może oznaczać ponad 100 zł za akcję. W środę wieczorem minister skarbu za najlepszą ofertę uznał tę, którą przedstawiał Sobieski Dystrybucja w 100% zależny od francuskiego Belvedere. Dostał wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu akcji Polmosu Białystok od 30 maja do 3 czerwca. W tym czasie być może wyjaśni się też co o ewentualnej transakcji sądzi UOKiK i na jakich warunkach Sobieski Dystrybucja będzie mógł dokonać przejęcia. Grupa Belvedere kontroluje ok. 32% polskiego rynku wódki, a Polmos Białystok - ok. 21%. Po transakcji miałaby ponad połowę rynku.

Przedstawiciele Belvedere deklarowali gotowość sprzedaży części alkoholowych aktywów, żeby mieć zielone światło na zakup Polmosu Białystok. Informowali, że po transakcji zamierzają wypromować polskie marki wódek za granicą. - Chcielibyśmy, żeby Białystok był światowym centrum produkcji renomowanych wódek - mówił w kwietniu Krzysztof Tryliński, prezes Sobieski Dystrybucja. Jego rodzina ma prawie 21% akcji Belvedere (być może jeszcze w tym roku papiery tej firmy trafią na GPW). Sobieski Dystrybucja ma zakłady produkcyjne w Starogardzie Gdańskim, Krakowie, Kołaczkowie, Łańcucie i Wilnie. Jej flagowymi markami są wódki "Sobieski", "Starogardzka", "Krakowska". Sprzedaż grupy Sobieski Dystrybucja w 2004 r. wzrosła o 30%, do ponad 1,72 mld zł. Firma zapewnia, że ma najnowocześniejszą i największą sieć dystrybucji w Polsce. Podkreśla, że struktura Belvedere pozwala na sprzedaż wyrobów na całym świecie.

Dobry wybór?

Reklama
Reklama

Dorota Puchlew, analityk BDM PKO BP, uważa, że Grupa Belvedere to dobry partner dla Polmosu Białystok. Twierdzi, że najlepszym inwestorem strategicznym dla tej firmy jest spółka posiadająca doświadczenie w produkcji i sprzedaży wódek, w tym dysponująca również zapleczem do sprzedaży zagranicznej. Jest zaskoczona przegraną CEDC, który według niej być może zaoferował za mało, ponieważ uznał, że przejęcie Bolsa (ponad miesiąc temu podpisał list intencyjny, firma Bols ma ok. 11% polskiego rynku wódki) w wystarczającym stopniu zapewni mu wejście w segment producencki. D. Puchlew uważa, że Polmos Lublin nie kupując swojego prawie trzy razy większego imiennika z Białegostoku w dłuższym okresie może na tym zyskać. Uniknie wysokich kosztów przejęcia i będzie mógł skupiać się m.in. na przejmowaniu mniejszych firm o zapomnianych markach lub samych marek.

CEDC traci, Belvedere zyskuje

Akcje Belvedere notowane na Euronext wzrosły o około 40%, do 62,5 euro po informacji o przyznaniu spółce zależnej Sobieski Dystrybucja, wyłączności na negocjacje w sprawie kupna Polmosu Białystok. Tymczasem dramatyczne chwile przeżyli akcjonariusze amerykańskiego Central European Distribution Corporation. W środę wieczorem papiery CEDC notowane na NASDAQ spadły z ponad 37 USD o przeszło 20%, do poniżej 30 USD. W czwartek kurs chwilowo odbił się do 33 USD, po czym kontynuował zniżkę na otwarciu piątkowej sesji. Polmos Lublin, trzeci z kandydatów na inwestora w Polmosie Białystok, spadł w piątek o 0,25%, do 39,9 zł. Pod koniec lutego jego akcje kosztowały ok. 54 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama