Po bardzo spokojnym przebiegu pierwszych trzech sesji ostatniego tygodnia, na piątkowej należało oczekiwać jeszcze większego marazmu. Stało się zupełnie odwrotnie. Wprawdzie wolumen nie był zbył wysoki (bez trudu przekroczył jednak poziom z poprzednich dni), ale już zmiany cen kontraktów na akcje Banku BPH czy Pekao przekroczyły zapewne najśmielsze oczekiwania. Wzrosły one o odpowiednio 5,81% i 3,05%. Sporo wzrosły także notowania Agory i Prokomu. Kontrakty na WIG20 wybiły się natomiast w górę z formacji flagi, co pozwala oczekiwać na zwyżkę do około 1960 pkt.
Kolejne spółki podzielą się
zyskiem
Do wygaśnięcia czerwcowej serii kontraktów terminowych na indeks WIG20 pozostały jeszcze trzy tygodnie. Mimo to inwestorzy coraz chętniej otwierają już pozycje w kontraktach wrześniowych (jest ich już ponad 1300). W kolejnych dniach tendencja ta z pewnością będzie się nasilała. Decydując się na zmianę serii należy pamiętać o dywidendach za 2004 rok, jakimi w trakcie nadchodzących miesięcy ze swoimi akcjonariuszami podzielą się spółki z WIG20. Wprawdzie sporo firm, które miały taki zamiar, już zdążyło go zrealizować, ale pozostało jeszcze kilka blue chips, i co najistotniejsze - mających bardzo duży udział w indeksie. Wśród nich są PKN Orlen (1,6 zł na akcję), PKO BP (1 zł), KGHM (0,5 zł) oraz Bank BPH (22,1 zł). Spośród tych czterech spółek, na razie tylko w przypadku PKO BP odbyło się walne zgromadzenie akcjonariuszy, podczas którego dywidenda została przegłosowana. W przypadku pozostałych można się opierać tylko na propozycjach. Decyzję o podziale zysku podjęło także ZWZA Dębicy. Spółka jest hojna dla swoich akcjonariuszy i przekaże im 6,8 zł za każdy posiadany 18 lipca papier. Przy obecnej cenie oznacza to stopę dywidendy na poziomie 8%. W lipcu Dębica nie będzie jednak znajdowała się już w składzie indeksu WIG20. Podczas kwartalnej korekty tego wskaźnika (po sesji z 17 czerwca) akcje oponiarskiej firmy i Stalexportu zostaną zastąpione papierami TVN i MOL-a.
Dywidenda obniża fair value