Austriacka grupa Generali stawia przed swoimi polskimi spółkami bardzo ambitne zadanie - powinny znaleźć się w pierwszej piątce ubezpieczycieli. Na razie, choć rozwijają się dynamicznie - w I kwartale majątkowe Generali TU zwiększyło przypis o 18%, do 75,16 mln zł, a Generali Życie TU podwoiło go do 59,21 mln zł - do osiągnięcia tego celu mają jeszcze daleko. Spółka sprzedająca polisy majątkowe zajmuje bowiem 11. pozycję, a ubezpieczenia na życie - 14. miejsce w rankingu.

Co więcej, konkurenci z rynku austriackiego - Uniqa, a zwłaszcza Wiener Staedtische (współwłaściciel grupy Compensa) - nie dość, że są u nas więksi, to nie kryją się z zamiarem przejmowania kolejnych firm na polskim rynku. - Nasza strategia, oprócz rozwoju organicznego, przewiduje również przejęcia innych firm. Nie wykluczam, że przyglądamy się tym samym podmiotom, co Compensa - stwierdził wczoraj Erich Fischer, prezes grupy Generali Polska. Wszystko wskazuje na to, że rozwój grupy będzie w tym roku wyłącznie organiczny. F. Fischer zapowiedział, że spółki będą rosnąć szybciej niż rynek (według niego wzrost w segmencie majątkowym i życiowym wyniesie po ok. 12%). - Nie sądzę, aby udało się nam podwoić przypis składki z ubezpieczeń na życie, choć wzrost będzie na pewno dwucyfrowy. W majątku szybszy wzrost planujemy w przyszłym roku - powiedział.