Sobieski Dystrybucja miał pierwotnie wyłączność na negocjacje do piątku, 3 czerwca. Po czwartkowej manifestacji załogi, liście pracowników i dezyderacie sejmowej komisji skarbu o niesprzedawaniu akcji Polmosu Białystok temu inwestorowi, minister skarbu Jacek Socha przedłużył wyłączność do 8 czerwca. Wczoraj trwały rozmowy przedstawicieli MSP m.in. z członkami zarządu PB i reprezentantami pracowników, a potem z SD. Do wieczora nie było informacji, czy zawarto przedwstępną umowę z inwestorem, czy przedłużono po raz kolejny wyłączność na negocjacje, czy minister wstrzymał się od sprzedaży akcji w ogóle.

Załoga PB cały czas nie jest przekonana do SD. Obawia się, że inwestor m.in. dokona zwolnień, sprowadzi zakład do roli rozlewni, sprzeda niektóre marki. Te główne to "Absolwent" i "Żubrówka". Wczoraj pracownicy przeprowadzili godzinny strajk ostrzegawczy. Wstrzymali się od pracy tak jak w poniedziałek. Z naszych informacji wynika, że delegacja około 200 pracowników PB wybiera się w piątek na manifestację pod siedzibę MSP.

Przedstawiciele ministerstwa podkreślali, że SD złożył najlepszą ofertę cenową na zakup akcji PB i to on dostał wyłączność na negocjacje, a nie Polmos Lublin, czy Central European Distribution Corporation. MSP może jednak wrócić do rozmów z jedną z tych dwóch firm. We wtorek minister Socha wierzył, że SD porozumie się ze związkami zawodowymi PB. - Przekazaliśmy firmie Sobieski Dystrybucja, że porozumienie ze związkami i spółką jest istotne. Jeśli go nie osiągnie, będziemy się zastanawiali, co dalej - mówił Socha.