Kolejne obniżki mógłby wymóc nowy gracz na rynku telefonii komórkowej. Według przedstawiciela Polkomtela, będzie mu bardzo trudno zaistnieć na rynku.
Netia, która wygrała przetarg na częstotliwości UMTS, jeszcze nie zapłaciła za rezerwację i nadal toczy rozmowy w sprawie finansowania budowy sieci na potrzeby świadczenia usług trzeciej generacji.
Jedno z biur maklerskich sugerowało ostatnio, że Polkomtel będzie pierwszym operatorem komórkowym, który podpisze umowę o roamingu wewnętrznym z Netią. - Sądzę, że żaden z operatorów nie zdecyduje się na podpisanie takiej umowy, dopóki nie ma takiego prawnego wymogu - mówi PARKIETOWI F. Schkolnik. Nie miałoby to ekonomicznego uzasadnienia.
Polkomtel już zaplanował w tegorocznym budżecie nakłady na infrastrukturę UMTS. Firma jednak w związku z tym nie zwiększy zadłużenia. Umowa z konsorcjum banków zwiększająca limit emisji krótkoterminowego długu do 1 mld zł nie ma nic wspólnego z długoterminowymi inwestycjami operatora. - Ten program służy nam do łatania bieżących potrzeb gotówkowych - mówi F. Schkolnik.
Polkomtel chce zainwestować w infrastrukturę właśnie miliard złotych. Na UMTS przypadnie część tej kwoty. Jaka? F. Schkolnik nie chciał ujawnić. Zaznacza, że Polkomtel czeka zakup sprzętu 3G, który potem wykorzystają klienci firmy.