Reklama

Produkcja przemysłowa wzrosła w maju o 2,8% r/r - analitycy

Warszawa, 15.06.2005 (ISB) - Produkcja przemysłowa może wzrosnąć w maju średnio o 2,8% w ujęciu rocznym, wynika z ankiety agencji ISB. Wzrost będzie wynikiem ustępowania efektu bazy, czyli spowolnienia zwyżek w maju 2004 roku. Kolejne miesiące tego roku powinny przynieść dalsze wzrosty produkcji.

Publikacja: 15.06.2005 16:42

Ekonomiści ankietowani przez ISB zgodnie oczekują wzrostu produkcji przemysłowej w maju w ujęciu rocznym, a ich prognozy wahają się od 1,5% do 6,0% w przy średniej na poziomie 2,8%.

W kwietniu produkcja przemysłowa spadła o 0,3% w ujęciu miesięcznym i spadła o 1,0% w porównaniu do kwietnia 2004 roku.

"Trzeba pamiętać, że w ubiegłym roku w maju zaczęła spowalniać dynamika wzrostu produkcji i teraz już nie mamy takiego silnego efektu in minus, jaki mieliśmy w poprzednich miesiącach" - powiedział Marcin Mróz, główny ekonomista SG Banku.

W maju 2004 roku wzrost produkcji przemysłowej zwolnił w ujęciu rocznym do 12,3% z 21,9% w kwietniu.

"Po części również bieżące uwarunkowania popytowe - które, chociaż niezbyt dobre, to również nie są tragiczne - pozwalają na jakiś wzrost produkcji, także produkcji po stronie eksportu. Biorąc to wszystko pod uwagę będziemy mieli pierwszy od dwóch miesięcy wynik na plusie" - powiedział Mróz.

Reklama
Reklama

W marcu 2005 roku produkcja przemysłowa spadła o 3,7% r/r, a w kwietniu - o 1,0% r/r.

"To, co napędza produkcję przemysłową, to wzrost popytu inwestycyjnego z kraju, a w dalszej perspektywie - popyt konsumpcyjny, również z kraju, co stanie się przy spadku popytu zewnętrznego" - powiedział Michał Dybuła, analityk z BNP Paribas.

Na większy wzrost produkcji w maju jednak nie ma co liczyć z powodu dwóch długich weekendów w tym roku, a nie jednego, tak jak w roku 2004, dodają ekonomiści.

"Produkcja w maju może będzie nieco niższa, niż można by było się spodziewać, bo w tym roku w maju były dwa długie weekendy, a w zeszłym roku był tylko jeden i tu jest też trochę ten efekt statystyczny" - powiedział Arkadiusz Garbarczyk, analityk BRE Banku.

"W maju tego roku liczba dni roboczych była taka sama, jak rok temu, ale mieliśmy dwa długie weekendy i większa liczba osób mogła brać urlopy i wyjeżdżać, co trochę mogło obniżyć wzrost produkcji" - dodał Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.

Kolejne miesiące przyniosą już przyspieszenie wzrostu produkcji przemysłowej, uważają ekonomiści.

Reklama
Reklama

"W nadchodzących miesiącach powinno być troszkę lepiej i, jeśli w maju będziemy między 2,0 a 3,0% wzrostu, to w czerwcu możemy mieć dynamikę między 5,0 a 6,0%" - powiedział Mróz z SG Banku.

"Myślimy, że w perspektywie 3-4 miesięcy produkcja powinna wrócić do takiego długoterminowego trendu wzrostowego na poziomie 8-9%" - dodał Garbarczyk z BRE Banku.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane o majowej produkcji przemysłowej w piątek, 17 czerwca, o godzinie 16:00.

(ISB)

Barbara Woźniak

Współpraca: Mirek Kuk

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama