Od środy giełdową spółką kieruje Piotr Janczewski. Jest jednocześnie prezesem Mostostalu Wrocław, nad którym FAM przejął kontrolę w kwietniu. - Zrobiłem to, co umiałem najlepiej. Za mojej prezesury dokonaliśmy wyceny i przejęcia Mostostalu Wrocław na bardzo dobrych warunkach finansowych. Teraz wrócę do rady nadzorczej, skąd będę wspierał zarządzanie strategiczne grupą kapitałową. Zarządzanie operacyjne przekazuję w nowe ręce - mówi Mirosław Kalicki, dotychczasowy szef FAM-u i zarazem największy akcjonariusz spółki.
FAM kontroluje obecnie 60,3% akcji Mostostalu Wrocław. Do końca czerwca planuje zwiększenie udziału w kapitale przedsiębiorstwa do 75%. Osiągnięcie tego progu będzie wiązało się z łącznymi nakładami rzędu 9,34 mln zł. 100% spółki byłoby zatem warte niespełna 12,5 mln zł. Według wycen biegłych (audytorzy i doradcy FAM-u) Mostostal jest wart o 1/3 więcej. Metody skorygowanych aktywów netto oraz DCF dały wynik 17-18 mln zł. - To dowodzi, że dobrze wydajemy pieniądze od inwestorów giełdowych - komentuje M. Kalicki.
Z ubiegłorocznej emisji akcji FAM pozyskał ponad 16 mln zł. Pieniądze miały umożliwić inwestycje o wartości 55 mln zł. Zostały zaplanowane na trzy lata. Do tej pory spółka wydała około 14,5 mln zł. Złożyła też ofertę Skarbowi Państwa, mniejszościowemu akcjonariuszowi Mostostalu Wrocław, na odkupienie jego pakietu (17,7%). Kolejne inwestycje planuje na rozwój odlewnictwa magnezu i aluminium, które pozwoliłoby spółce wejść w sektor motoryzacyjny. Dotychczas dostarcza produkty (głównie ze znalu - stopu cynku i aluminium) dla przemysłu meblarskiego i budowlanego (stolarki otworowej). - Negocjujemy już pierwsze kontrakty z firmami motoryzacyjnymi. Dlatego zależy nam na szybkim zwiększeniu mocy produkcyjnych w tych dwóch segmentach - tłumaczy Janusz Michalak, wiceprezes FAM-u, odpowiedzialny za rozwój.
Jeśli chodzi o odlewnictwo magnezu, FAM planuje zwiększanie mocy poprzez wzrost organiczny. Dysponuje odpowiednimi halami zarówno w Chełmnie (siedziba FAM-u), jak i we Wrocławiu. W przypadku aluminium również rozważa postawienie własnej odlewni. Prowadzi też rozmowy w sprawie przejęcia któregoś z konkurentów. Którą ścieżką firmę chce poprowadzić nowy prezes? - W pierwszej kolejności chcę się skupić na łączeniu operacyjnym FAM-u i Mostostalu. Jeśli chodzi o dalszy rozwój, powinniśmy spróbować akwizycji. Jest to szybsza ścieżka: oprócz mocy wytwórczych, "kupilibyśmy" też od razu klientów - mówi P. Janczewski.