Reklama

Małe i średnie firmy w natarciu

Średnie firmy zawsze chętnie korzystały z możliwości finansowania rozwoju poprzez giełdę. Małe robią to coraz częściej. W efekcie lista spółek z sektora MSP, oczekujących na debiut na parkiecie, wydłuża się.

Publikacja: 23.06.2005 09:33

Biorąc pod uwagę liczbę małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) w Polsce ich giełdową reprezentację można uznać za - delikatnie mówiąc - skromną. To się jednak powoli zmienia. Firmy z tej grupy coraz częściej szukają szansy na parkiecie. Dowodzi tego także lista spółek, które aktualnie stoją w kolejce na GPW.

W czerwcu Komisja Papierów Wartościowych i Giełd dopuściła do publicznego obrotu sześć prywatnych przedsiębiorstw, kilka dostało zgodę pod koniec maja. Zdecydowana większość to podmioty z grupy MSP. Największy z prywatnych emitentów to Neonet - sieć handlowa ze sprzętem RTV i AGD. Zeszłoroczne przychody firmy to 409 mln zł (zysk 9,43 mln zł) - a więc dość dużo jak na warszawską giełdę. Reszta kandydatów do notowań mieści się jednak bez trudu w kategorii MSP.

Bez względu na wielkość spółki cele publicznej oferty są zwykle takie same: rozwój (organiczny lub poprzez przejęcia) i umocnienie pozycji rynkowej. Prywatny "kolos", Neonet, zamierza sprzedać akcje za 65 mln zł. Firma zaproponuje inwestorom 3,6 mln walorów. Zapisy będą przyjmowane od 8 do 12 lipca. Przedsiębiorstwo należy do liderów rynku, (udział grupy w dystrybucji sprzętu AGD i RTV w Polsce wynosi ponad 8%), ale nie zamierza na tym poprzestać.

Średniaki też mogą

być liderami

Reklama
Reklama

Dużo mniejszy Bolix (w 2004 roku przychody spółki wyniosły 82 mln zł, a zysk blisko 9,5 mln zł) chce sprzedać 10 mln istniejących akcji i 4,5 mln nowych. Wartość oferty szacowana jest na około... 200 mln zł. Papiery mają trafić m.in. do inwestorów zagranicznych. Termin subskrypcji nie jest jeszcze znany. Wiadomo tylko, że Bolix chce w tym roku zadebiutować na parkiecie. Na przykładzie tej spółki widać, że firmy z sektora MSP też mogą należeć do rynkowych liderów. Bolix produkuje kompleksowe systemy dociepleń i renowacji elewacji. Jego udział w rynku wynosi blisko 20%, co daje mu drugie miejsce w Polsce. Spółka pokazuje też, dlaczego małe i średnie podmioty wchodzą i powinny wchodzić na GPW. Z jednej strony właściciele zyskują ścieżkę wyjścia z inwestycji (akcje Boliksu sprzedawać będzie znany fundusz inwestycyjny Advent International), z drugiej przedsiębiorstwo ma szansę zebrać kapitał na rozwój. W ciągu najbliższych pięciu lat Bolix planuje podwoić sprzedaż oraz zwiększyć udział w rynku do 25%.

Podobne cele przyświecają kolejnym debiutantom. Jago z Krzeszowic to jeden z wiodących dystrybutorów żywności mrożonej w Polsce (ma około 6-proc. udział w rynku). Firma zanotowała w zeszłym roku niespełna 83 mln zł przychodów (zysk wyniósł 3,6 mln zł). Oferta publiczna będzie się składać z 6,2 mln istniejących akcji i 12 mln nowych. Jej wartość i terminy nie są jeszcze znane.

W grupie firm o rocznych obrotach na poziomie kilkudziesięciu milionów złotych znajdują się także Odratrans i Tell. Odratrans wyemituje 373,5 tys. akcji i zaoferuje taką samą liczbę istniejących walorów. Ma szanse zebrać z rynku, biorąc pod uwagę zaproponowane już widełki cenowe, nie więcej niż 28 mln zł. Zapisy na akcje inwestorzy będą mogli składać od 27 do 29 czerwca. Odratrans ma jedną z największych flot śródlądowych w Europie. Prowadzi działalność w Polsce, Niemczech i Holandii. W kraju kontroluje 63% rynku. Grupa Odratrans miała w ubiegłym roku 72,4 mln zł przychodów (7,1 mln zł zysku netto).

Dystrybutor usług i akcesoriów telefonii komórkowej - Tell - w zeszłym roku wypracował prawie 64 mln zł przychodów (zysk netto 1,17 mln zł - dane jednostkowe). Jest rynkowym liderem. Inwestorom chce zaoferować 350 tys. nowych akcji. Liczy na wsparcie w wysokości kilkunastu milionów złotych. Chce zadebiutować na parkiecie po wakacjach. Terminy subskrypcji nie są znane. Podobnie jak w przypadku firmy Maks, właściciela sklepów Maks Sport, oferujących zgodnie z nazwą sprzęt sportowy. Firma miała w ubiegłym roku 60,4 mln zł przychodów (1,7 mln zł zysku netto). Chce wyemitować do 3 mln walorów i uzyskać z giełdy około 20 mln zł. Pieniądze przeznaczy na rozbudowę sieci sprzedaży, w tym poprzez Wysyp małych firm

Do grupy mniejszych podmiotów wybierających się na GPW należy Variant. W 2004 roku miał ponad 46 mln zł przychodów (3,7 mln zł zysku). Chce sprzedać od 0,5 mln do 1,3 mln akcji i zainkasować 13 mln zł. Zapisy na walory będą przyjmowane 28 i 29 czerwca. Firma zajmuje się m.in. dystrybucją obejm, opasek i metalowych mocowań. Jest krajowym liderem. Kontroluje około 40-50% rynku. Spółka handluje również kosmetykami i chemią motoryzacyjną.

W kolejce na GPW ustawiły się także zupełnie małe przedsiębiorstwa. Na pewno do tej grupy firm należy dopuszczony w ostatni wtorek do obrotu publicznego EMC Instytut Medyczny. Spółka powstała pod koniec listopada 2004 roku w wyniku połączenia EuroMediCare Instytut Medyczny oraz EuroMediCare Serwis. Firma świadczy usługi z zakresu opieki medycznej, finansowane przez NFZ, jak i opłacane wyłącznie przez pacjentów. W okresie od połączenia do końca 2004 r. firma wypracowała 1,92 mln zł przychodów i 170 tys. zł zysku netto. Wcześniej przez niespełna 11 miesięcy zanotowała 13,2 mln zł sprzedaży i 100 tys. zł straty. EMC Instytut Medyczny chce sprzedać na rynku 1,5 mln nowych papierów.

Reklama
Reklama

W grupie najmniejszych MSP na pieniądze inwestorów liczą też m.in. Spray, Internetowy Dom Maklerki czy Travelplanet.pl.

Internetowy Dom Maklerski miał w zeszłym roku 13,7 mln zł przychodów (zarobił prawie 5,6 mln zł). Jego oferta obejmuje 1,5 mln nowych akcji. Broker liczy na zastrzyk w wysokości 20 mln zł. To pierwszy reprezentant branży ściśle związanej z GPW, który ubiega się o status publiczny i notowania na parkiecie.

Spray - warszawski dostawca usług telekomunikacyjnych - chce pozyskać z emisji minimum 8 mln zł. Zapisy na akcje potrwają od 4 do 7 lipca. Firma zaoferuje 1 mln nowych papierów. Prognozuje, że osiągnie w tym roku 8,54 mln zł przychodów i 1,18 mln zł zysku netto - ale pod warunkiem, że uda się jej przejąć dwóch innych operatorów. Na to właśnie potrzebuje pieniędzy od giełdowych inwestorów.

Innym mikroprzedsiębiorstwem szukającym szansy na GPW jest Travelplanet.pl - internetowe biuro turystyczne. Spółka miała w zeszłym roku 5,2 mln zł przychodów (i tylko 11 tys. zł zysku netto). W tym roku obroty mają wzrosnąć do 13,4 mln zł (planowany zysk to 9 tys. zł). Firma zaoferuje inwestorom 370 tys. nowych papierów. Termin zapisów to 27-30 czerwca. Wartość emisji szacowana jest na około 6 mln zł. Oferującym akcje jest... Internetowy Dom Maklerski, czyli inny giełdowy kandydat z grupy MSP.

Giełda stoi otworem

GPW podkreśla, że jest na niej miejsce zarówno dla firm państwowych (lub z państwowym rodowodem), jak i prywatnych, gospodarczych gigantów, jak i mikroprzedsiębiorstw. Sektorowi MSP, najliczniejszemu w gospodarce, z oczywistych względów giełda poświęca szczególnie dużo uwagi. Zapewnienie jego reprezentantom taniego, łatwego dostępu do kapitału jest ujęte w misji GPW.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama