Bezwzględna większość głosów wynosiła 231 głosów.
Pierwszy z wniosków złożono w proteście przeciwko proponowanemu przez Gronickiemu zrównaniu akcyzy na olej opałowy i napędowy, co oznaczało znaczny wzrost pierwszego typu paliwa. Pod naciskiem posłów minister wycofał się jednak z tego pomysłu.
Drugi wniosek złożono w proteście przeciwko dążeniu rządu do wstąpienia Polski do strefy euro.
"Wynik głosowania przyjąłem z ulgą, ale i ze świadomością, że ciągle jeszcze dużo pracy przed nami" - powiedział Gronicki dziennikarzom.
Odnosząc się do poruszanego w debacie wątku przyjęcia euro przez Polskę, minister powiedział: "Mój komunikat dla rynków finansowych jest jasny: Polska musi wejść do strefy euro, czy będzie to rok 2099 czy 2010 - jest to sprawa mniej istotna"