Reklama

Oczekiwanie na lepsze czasy

Odratrans poczeka z debiutem na giełdzie, aż poprawi się koniunktura na rynku. Na razie, mimo że przed ofertą tego nie planowała, 75% ubiegłorocznego zysku wypłaci akcjonariuszom.

Publikacja: 02.07.2005 07:26

Spółka z Wrocławia przełożyła w ubiegłym tygodniu publiczną ofertę. Nie podała przyczyn i nowych terminów emisji. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zawinił mały popyt i niska cena, jaką inwestorzy instytucjonalni zaproponowali podczas book--buildingu. - Koniunktura, która obecnie panuje na rynku, na pewno nie sprzyja plasowaniu akcji - mówi Andrzej Klimek, prezes Odratrans. - Pośpiech jest złym doradcą. Prospekt jest ważny jeszcze przez kilka miesięcy, więc mamy czas na ofertę i na pewno do niej wrócimy.

Na razie jednak firma zajmująca się żeglugą śródlądową nie wyznaczyła nowej daty oferty. Czeka, aż rynek się ożywi. Odratrans chce także zaprezentować inwestorom kilka pozytywnych informacji. Tak może się stać już po publikacji wyników za II kwartał tego roku. Spółka prowadzi również rozmowy z firmami, które może przejąć. - Negocjacje są zaawansowane - twierdzi A. Klimek.

W piątek firma przekazała jednak informację, która może mieć wręcz odwrotny skutek. WZA zdecydowało o wypłacie dywidendy, choć pierwotnie zgodnie z zapisami prospektu emisyjnego cały zysk miał zasilić kapitał zapasowy. 75% z 6,6 mln zł ubiegłorocznego zysku zasili kieszenie akcjonariuszy. Głównie Izo-Erg i Izo-Invest, które mają 93% akcji. Dzień ustalenia prawa do dywidendy to 7 sierpnia, a jej wypłaty - 26 sierpnia.

Spółka planuje emisję 373,5 tys. akcji i sprzedaż takiej samej liczby "starych" walorów. W pierwszej kolejności zamierza przydzielić 250 tys. istniejących papierów. Odratrans chciała pozyskać na giełdzie 31 mln zł. Jednak, jak wynikało z opublikowanego przedziału, mogła liczyć co najwyżej na 28 mln zł.

Komentarz

Reklama
Reklama

Akcjonariusze wyciągnęli swoje

Z pewnością informacja o wypłacie dywidendy nie jest dobrą informacją dla nowych akcjonariuszy. W końcu spółka traci część majątku. Inwestorzy mogą się teraz zastanowić, dlaczego firma, która wchodzi na giełdę

i potrzebuje pieniędzy na inwestycje, decyduje się nagle (po przesunięciu oferty) na wypłatę sporej części zysku głównie do kieszeni dwóch akcjonariuszy. Dla nich też podczas oferty najważniejsza była sprzedaż akcji, a nie emisja. Czy informacja, że pieniądze pójdą na spłatę kredytu zaciągniętego pod zakup tych akcji, wystarczy? Zobaczymy, kiedy Odratrans znów zacznie plasować akcje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama