W pierwszym kwartale wzrost gospodarczy wyniósł 2,1% wobec oczekiwanych ok. 3%. Dużym zaskoczeniem było niskie tempo wzrostu inwestycji, które wyniosło zaledwie 1,0% r/r.
"Więcej będziemy wiedzieć, jak się ukażą dane za drugi kwartał, a także w miarę spływania danych za trzeci kwartał. Te granice tempa wzrostu na poziomie 3,5-4,0% są nadal realne" - stwierdził Czekaj.
"W świetle tego co obserwuje prognoza rządowa zakładająca wzrost na poziomie 3,7% jest rozsądna" - dodał.
Zdaniem Czekaja niski wzrost PKB w pierwszym kwartale był spowodowany dwoma czynnikami.
"W przypadku PKB za pierwszy kwartał dostrzegałem niebezpieczeństwa dla konsumpcji i inwestycji. Dla konsumpcji wynikały one z niskiego przyrostu dochodów ludności, w przypadku inwestycji wynikały z niskiego popytu wewnętrznego" - powiedział członek RPP.